Bezprzewodowy głośnik bluetooth z IPX6 | GSOU V3 |

20160517174305426.jpg

Witam wszystkich w kolejnej mini recenzji, w której przyjrzymy się następnemu produktowi marki GSOU.
GSOU niewątpliwie idzie do przodu ze swoimi urządzeniami. Bogata oferta, świetny design, mnogość funkcji oraz bardzo dobra jakość wyróżniają markę na tle konkurencji. Warto dodać, że GSOU to właściwie nie marka, a producent OEM, który sprzedaje swoje produkty innym markom pod własnym logiem. No dobrze, ale co tym razem przygotowali dla nas?

 

 

Model V3 to bezprzewodowy głośnik bluetooth, wykonany z solidnej jakości plastiku i gumy w kolorze zielono-pomarańczowym – w sumie bardzo ciekawe i estetyczne połączenie, chociaż ja wolę czarny kolorek ;).  Urządzenie ma być przeznaczone do wypadów w góry czy innych, bardziej ekstremalnych wypraw przez co jest odporne na upadki, uderzenia itp. – nie wiem jak to się sprawdza w praktyce, ponieważ nie testowałem.
Głośniczek ponadto posiada certyfikat IPX6, wobec czego jest wodoodporny – osobiście wystawiłem go na kilkanaście minut deszczu i faktycznie, nie było i nadal nie ma żadnych problemów – co do zanurzania czy podtapiania urządzenia to niestety na to się nie skusiłem :).

 

 

GSOU V3 otrzymałem w zwykłym pudełku, które jakoś nadzwyczajnie się nie wyróżnia. Posiada wszelkie istotnie i mniej istotne informacje.
W środku znajdziemy sam głośnik, kabelek miniJack, kabelek microUSB oraz prostą instrukcję obsługi w języku chińskim i angielskim.
Muszę przyznać, że zawartość jak zwykle z nóg nie powala, no ale, czego można się spodziewać… .

 

 

 

 

No dobrze, przejdzmy teraz do samej obudowy.
Na prodzie jak i tyle obudowy znajdują się otwory głośnikowe – V3 posiada dwa głośniki po 5W z tzw. SuperBass, które grają zaskakująca czysto, głośno i ładnie. No i faktycznie jest bassik – imprezy może tym nie rozkręcimy, ale w te góry myślę, że się nada :).

 

 

Prawa krawędz (zależy jak patrzymy…) skrywa dobrze zabezpieczone gniazda tj. microUSB (standardowo do ładowania), port miniJack (do np. podłączenia głośnika do kompa za pomocą kabla) no i slot na karty microSD.

 

 

Na górze umieszczono m.in. diody LED, przciski zmiany głośności i równocześnie zmiany utwory/stacji radiowej, przełączanie do trybu bluetooth i odbieranie połączenia telefonicznego, stop i start oraz przycisk do włączania urządzenia.

Inne krawędzie są po prostu puste… no w sumie prócz karabinka ;).

 

 

Warto zaznaczyć, że głośnik bez problemu znajduje polskie stacje FM. Do połączenia bluetooth (posiada 4.0) również nie ma najmniejszych zastrzeżeń. Urządzenie bez problemowo łączy się ze smartfonem i odtwarza muzykę. Jakość dzwieku, tak jak już wspominałem wcześniej jest bardzo dobra i trzeba przyznać, że ciut lepsza niż w modelu H1.

 

 

Jeśli chodzi o pracę na baterii (2200mAh) to również pozytywne zaskoczenie, ponieważ użytkuję go już 4 dzień i nadal nie woła o ładowarkę – co prawda nie katuję go przez 24h, ale przez godzinkę-dwie zdarza mi się go pomęczyć.

 

 

 

 

 

Reasumując, GSOU V3 to kolejny ciekawy produkt tej marki. Podczas mojego użytkowania nie miałem z nim żadnych problemów.  Mimo, iż kolorek, który mi osobiście na początku nie przyadł do gustu, teraz zaczyna się nawet podobać. Jednakże, czy warto wydać $33 dolary, czyli jakieś 130zł za taki głośnik? Myślę, że w naszych sklepach w tej cenie są nawet dużo gorszej jakości wyroby, więc ta cena nie jest jeszcze drastycznie wygórowana, ale to już opinia należy do Was. Jak dla mnie głośniczek jest naprawę OK i mogę go polecić :).

 

Tutaj możecie go kupić: https://www.amazon.com/Vomach-Bluetooth-Speakers-Wireless-Waterproof/dp/B01GCN1Q0G/

PS. Na dniach dodam filmik, w którym pokażę jak to cudo gra ;).

Już wkrótce kolejne recenzje produktów GSOU i nie tylko! Śledzcie dział recenzje i zadawajcie pytani – chętnie odpowiem.

Sprzęt zakupiony prosto od producenta.

 OCENA

Zestaw: 5/6

Komfort użytkowania: 5/6

Jakość wykonania: 5+/6

Działanie: 5+/6

Dźwięk: 5+/6

Bateria: 6/6

Cena: 4/6

Ocena ogólna: 5/6

label, , , , , , , , , , ,

O autorze

Mam na imię Bartosz. Interesuję się nową technologią, szeroko pojętą elektroniką i samą informatyką. W wolnym czasie zajmuję się tworzeniem stron internetowych, zarządzaniem i administracją serwerów oraz serwiowaniem urządzeń elektronicznych typu laptopy, komputery, tablety, smartfony itp. . Na co dzień śledzę również rynek chiński oraz samą kulturę Państwa Środka. Współpracuję z wieloma chińskimi markami, a moim celem jest ogólny rozwój mniej znanych marek na rynek Europejski. Uwielbiam również podróże, a właściwie zwiedzanie miejsc egzotycznych... poniekąd również urbex :). Jeśli masz jakieś pytania do mnie to pisz na maila: gtaxinbarciol@gmail.com