Listwa zasilająca z gniazdkami elektrycznymi i portami USB | Allocacoc PowerCube Original

Czy spotkaliście się kiedyś z problemem braku miejsca w standardowym przedłużaczu po podpięciu różnego rodzaju wtyczek? Ja osobiście tak i to dosyć często. Na szczęście na rynku dostępne są kostki elektryczne, a w zasadzie specjalne listy zasilające. W tym artykule przyjrzę się PowerCube Original od Allocacoc. Koszt takiego urządzenia to około 36zł.

 

SPECYFIKACJA

Zasilanie: ~230V/50Hz, 16A
Maksymalne obciążenie: 3680W
Liczba gniazd: 5
Typ gniazda: E/(FR)
Uziemienie: tak
Zabezpieczenie przed dziećmi: tak
Wymiary: 7,8 x 7,8 x 11,9 cm (szer. x wys. x dł.)
Waga: 0,227 kg
Certyfikaty: CE, RoHS

 

PowerCube otrzymujemy w prostym, kartonowym pudełku z okienkiem na froncie i masą renderów i informacji.

 

 

W zestawie znajdziemy tylko i wyłącznie kostkę i instrukcję obsługi.

 

 

Urządzenie ma bryłę sześcianu z wystającym wtykiem zasilającym na jednej ze ścian.

 

 

Cztery boki dookoła to gniazdka z uziemieniem, które zostały dosyć dobrze przemyślane, ponieważ każde gniazdo jest odwrócone w innym kierunku co zdecydowanie pozytywnie wpłynie na podłączanie wtyczek.

 

 

Po przeciwnej stronie wtyku zasilającego umieszczono dwa porty USB.

 

 

Jeśli chodzi o jakość wykonania to zastosowano tutaj solidny plastik, dobrej jakości. Nic nie odstaje, nic nie trzeszczy i nic się nie ugina.

 

Gdzie możemy zastosować taką kostkę? W zasadzie wszędzie tam, gdzie potrzebujemy dodatkowych gniazdek. Ja osobiście preferuję podłączyć takie urządzenie bezpośrednio do gniazdka w ścianie, ale oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby dokupić przedłużacz jedno gniazdkowy i dać sobie kostkę na biurko. Można również podłączyć PowerCube bezpośrednio do zwykłego przedłużacza i zyskać kolejne gniazdka.

 

 

Dla mnie jednak najciekawszą opcją jest możliwość rozbudowy jednej kostki o kolejne i tym sposobem budowanie własnych przedłużaczy – jest to prosta, ale jakże przydatna funkcjonalność.

 

Zapytacie pewnie co z portami USB. Tak jak wspominałem mamy tutaj 2 porty USB, które jakoś szczególnie mocą nie powalają, bo oferują prąd 2.1A / 5V, czyli obecnie standard, ale jakimś super szybkim ładowaniem nie mogę tego nazwać. Oczywiście jak najbardziej naładujemy nimi np. smartfona i inne gadżety w przyzwoitym czasie, więc nie mogę się tutaj do niczego przyczepić.

W moim teście udało się uzyskać nawet wyższą wartość, co pokazałem na poniższej fotce 😉

 

 

 

Na koniec chciałbym wspomnieć, że produkty PowerCube w 2014 roku uzyskały nagrodę Red Dot Design Award, uważaną za najbardziej prestiżową nagrodę w dziedzinie wzornictwa przemysłowego, często nazywana też “Oscarem Designu”.  Jest to potwierdzenie na to, że produkty PowerCube to nie tylko rewelacyjna jakość, ale i design, który uznany został przez największych ekspertów z jury Red Dot Design.

 

 

PODSUMOWANIE

Allocacoc PowerCube Original to świetna i dobrze zaprojektowana listwa zasilająca z gniazdkami i portami USB. Według mnie jest to o wiele lepsze rozwiązanie aniżeli standardowe przedłużacze – tutaj podłączymy każdy zasilacz bez irytowania się, że się nie zmieści… mało tego, PowerCube pozwala na rozbudowę o kolejne kostki co jak dla mnie jest po prostu genialne! Od siebie jak najbardziej polecam!

 

 

Serdecznie dziękuję autoryzowanemu dystrybutorowi produktów Allocacoc w Polsce za udostępnienie produktu do testów!

 

 

Strona dystrybutora: https://www.power-cube.pl/

Facebook: https://web.facebook.com/powercubeallocacoc/

Instagram: https://www.instagram.com/allocacoc_polska/

 

OCENA Allocacoc PowerCube Original
Ocena ogólna
4.6
  • Design
  • Jakość wykonania
  • Ergonomia
  • Funkcjonalność
  • Zestaw
  • Cena

Nagrody

               

label, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

O autorze

Mam na imię Bartosz. Interesuję się nową technologią, szeroko pojętą elektroniką i samą informatyką. W wolnym czasie zajmuję się tworzeniem stron internetowych, zarządzaniem i administracją serwerów oraz serwiowaniem urządzeń elektronicznych typu laptopy, komputery, tablety, smartfony itp. . Na co dzień śledzę również rynek chiński oraz samą kulturę Państwa Środka. Współpracuję z wieloma chińskimi markami, a moim celem jest ogólny rozwój mniej znanych marek na rynek Europejski. Uwielbiam również podróże, a właściwie zwiedzanie miejsc egzotycznych... poniekąd również urbex :). Jeśli masz jakieś pytania do mnie to pisz na maila: gtaxinbarciol@gmail.com