Czy smartfon za 400zł może być dobry? | Neffos C9A

Od kilku tygodni bawię smartfonem, którego można nabyć za około 400zł i w tej cenie oferuje całkiem ciekawe funkcje tj. rozpoznawanie twarzy. Mowa oczywiście o Neffos C9A od znanej marki TP-Link. W tym artykule przekonacie się, czy jest sens zainteresować się tym modelem.

 

SPECYFIKACJA

Rodzaj wyświetlacza: IPS TFT
Przekątna ekranu [cal]: 5.45
Rozdzielczość: 720 x 1440
Procesor: MediaTek MT6739 1.5 GHz Quad Core + GPU PowerVR GE8100 @570 MHz
Pamięć RAM: 2 GB
Pamięć wewnętrzna: 16 GB
Matryca aparatu głównego [MPix]: 13
Matryca aparatu przedniego [MPix]: 5
Obsługa kart pamięci: microSD, microSDHC, microSDXC (Do 128 GB)
Dual SIM: Tak
UMTS: Tak
4G LTE: Tak
Transmisja danych: EDGE, GPRS, HSDPA, HSPA, HSPA+, HSUPA, Profil A2DP, WAP, XHTML
Łączność bezprzewodowa: Bluetooth v4.0, WiFi 2.GHz
Moduł GPS: Tak
Rodzaj nawigacji: A-GPS, Glonass, GPS
Dodatkowe funkcje: Akcelerometr, Czujnik światła, Czytnik linii papilarnych, Kompas cyfrowy, Tryb samolotowy
System operacyjny: Android 8.1
Akumulator: Li-Ion 3020 mAh
Złącza: microUSB, miniJack 3.5mm
Sterowanie: Boczny klawisz regulacji głośności, MultiTouch
Wysokość [mm]: 146.5
Szerokość [mm]: 70.9
Głębokość [mm]: 7.3
Waga [g]: 145

 

Telefon przychodzi do nas w zwykłym, kartonowym pudełku z renderami produktu i najbardziej podstawową specyfikacją.

 

 

W zestawie oprócz smartfona znajdziemy silikonowe, przezroczyste etui, folię ochronną, zasilacz sieciowy, kabel microUSB, słuchawki, kluczyk do tacki na karty nanoSIM/microSD oraz papierologię. Trzeba przyznać, że zestaw całkiem bogaty, a przede wszystkim chciałbym zwrócić tutaj uwagę na słuchawki, które są już raczej rzadkością w smartfonowych zestawach, a tutaj prosze bardzo.. producent się postarał 🙂 Miło!

 

 

Egzemplarz, który dostałem na testy jest w kolorze srebrny, a w zasadzie biało-srebrnym – dostępny w sprzedaży jest także wariant czarno-szary. Jakość wykonania stoi tu na dosyć dobrym poziomie i jak najbardziej akceptowalnym jak na tą półkę cenową. Pod względem designu nie ma absolutnie żadnego wow, mimo że wyświetlacz zajmuje tutaj całkiem sporą powierzchnię, a ramki są stosunkowo wąskie, to jednak czegoś mi tutaj brakuje.. może to dlatego, że bardziej preferuję smartfoniki w czarnym kolorze 😉 .  Zastosowano tutaj całkiem dobrej jakości plastik imitujący metal i szkło. Ogółem cała konstrukcja jest prawidłowo spasowana, nic nie trzeszczy, nic się nie ugina i nic nie odstaje.

Na froncie widzimy całkiem spory wyświetlacz o wielkości 5.45 cala i rozdzielczości 1440x720px, który zajmuje większą część fontu. Ramki mimo, że są wąskie, bo zaledwie 3mm, to są lekko przekłamane względem renderów, które ukazują praktycznie brak bocznych ramek – no ale to już marketing 😀 . Pod wyświetlaczem elegancko wkomponowane logo Neffos, a nad – głośnik rozmów, który także pełni funkcję głośnika głównego – iście ciekawe rozwiązanie 😛 , dioda doświetlająca LED, dioda powiadomień aparat 5Mpx i czujnik światła. Całość frontu jest lekko zaokrąglona szkłem 2.5D.

 

 

Grubość telefonu jest okej, aczkolwiek mogłoby być lepiej.

 

Prawy bok to idealnie spasowane przyciski VOL+, VOL- i POWER, które mają wyczuwalny klik z lekkim oporem.

 

 

Lewy bok to schowek na tackę na dwie karty nanoSIM i jedną microSD – i tu kolejny plus dla producenta, że nie jest to hybryda!

 

 

Na górnym boku znalazł się zapomniany już przez wielu producentów miniJack, które tak mi brakuje we flagowych modelach czołowych producentów.. bardzo się cieszę, że są jeszcze producenci, którzy jednak decydują się na implementację tego złącza, które wbrew pozorom jest mega przydatne.

 

 

Dolny bok skrywa mikrofon oraz port microUSB – szkoda, że nie USB typu C, no ale nie można oczekiwać zbyt wiele w cenie zaledwie 400zł.

 

 

Na pleckach znalazł się czytnik linii papilarnych, bardzo minimalnie wystający obiektyw aparatu 13Mpx z przysłoną f/2.2 oraz dioda doświetlająca LED.

 

 

Podczas mojego kilkutygodniowego testu przesiadłem się z mojego głównego smartfona na właśnie ten model.. dosyć niechętnie ze względu na to, że jestem przyzwyczajony do wydajnych i szybkich modeli, a tutaj musiałem się zmierzyć z niskobudżetową konstrukcją. Jednak w ogólnym rozrachunku muszę stwierdzić, że nie było tak źle jak się spodziewałem. Oczywiście trzeba być nastawionym na to, że prędkość jest raczej średnia i rzadko, bo rzadko, ale są obecne przycinki animacji, ale nigdy nie zdarzyły mi się większe lagi czy totalne zwiechy, gdzie musiałbym resetować fona. Całość działa całkiem przyjemnie i bez problemu można korzystać z przeglądarki i do 5 kart można komfortowo przeglądać neta. Także aplikacje typu Facebook, Messenger, Instagram, YouTube itd.  działają prawidłowo i nie mam się do czego w tej kwestii przyczepić.. . Również całkiem dobrze jest tutaj ogarnięte zarządzanie pamięcią, ponieważ przy nawet 8 apkach otwartych w tle nie zauważyłem ich ponownych ładowań podczas przechodzenia pomiędzy nimi. Po prostu trzeba mieć świadomość, że jest to tani telefon, od którego nie możemy oczekiwać cudów, a moim zdaniem pod względem wydajności jest akceptowalnie – myślę, że to w dużej mierze zasługa nakładki NFUI z Androidem 8.1, która jest prosta i dobrze przemyślana.

 

 

A jak gry?

Raczej pomijam granie na modelach o takiej specyfikacji, ale postanowiłem, że dla Waszego i własnego spokoju sprawdzę czy telefonik obsłuży chociażby Asphalt 8. I tak, można pograć i gdyby mocniejsze podzespoły byłoby to mega przyjemne doświadczenie z uwagi na całkiem spory wyświetlacz. Niestety w rzeczywistości uzyskujemy jakieś 20 do 25 FPSów i od biedy w Asphalt 8 można pograć, a lekkie przycięcia są rzadkie i praktycznie nie wpływają na rozgrywkę.

 

 

 

Wyświetlacz mimo rozdzielczości 1440×720 px i wielkości 5.45 cala oferuja całkiem dobrą szczegółowość – jasne, zgodzę się że wprawne oko pewnie i wyłapie jakie piksele, ale dla takiego Kowalskiego nie ma to żadnego znaczenia, tym bardziej że kolory są naturalne, bez zbędnego podbicia barw – jest po prostu okej. Jedyna rzecz, która mogła by być lepsza to jasność maksymalna, która jest według mnie ciut niska, ponieważ w lato w pełnym słońcu może być lekki problem.. jasność minimalna jest na dobrym poziomie.

 

 

Czytnik linii papilarnych jest jak najbardziej precyzyjny, ale jego szybkość już jest raczej średnia, bo odblokowanie smartfona zajmuje mu około 2 sekundy – prawdopodobnie ma na to wpływ ograniczenie sprzętowe. Tak czy inaczej cieszę się, że mimo wszystko to działa i to działa dosyć dokładnie 🙂 .

 

Rozpoznawanie twarzy działa i jest dokładne, ale tylko i wyłącznie w dobrym oświetleniu, ponieważ w nocy zupełnie nie działa, a ze sztucznym światłem tak sobie.. w sensie raz rozpozna naszą twarz, a raz nie. Jeśli już mu się uda to zajmuje to około 4 sekund. Myślę, że jest to tylko ciekawostka i raczej nie brał bym tej funkcji na poważnie.. w tanich modelach jest to po prostu mało wygodne, ale znowu się powtórzę – fajnie, że jest 😉 .

 

Aparat tylny, czyli ten główny robi dobrej jakości zdjęcia z całkiem sporą szczegółowością i naturalnymi kolorami – ale… no właśnie, zawsze musi być ale.. tylko w dobrym świetle, najlepiej tym naturalnym. Niestety w ciemności ze sztucznym oświetleniem pojawiają się ogromna ilość szumów, zdjęcia stają się nie wyraźne i po prostu fatalne – nie ma co tutaj narzekać, bo w tej cenie nigdy nie znajdziemy smartfona z aparatem, który robi fajne fotki w słabym świetle.. baa.. nawet smartfony do 2000zł mają z tym problem 😉 .

A tutaj kilka fotek.

 

 

Aparat przedni jak zwykle pomijam. Powiem tyle, że jakość nie powala.. chociaż zdesperowani pewnie i zrobią w miarę przyzwoitego selfiaka w dobrym świetle ;).

 

 

Rozmowy telefoniczne przebiegały pomyślnie – zarówno ja, jak i osoba po drugiej stronie słyszeliśmy się bez najmniejszych problemów.

Tak samo sprawa się ma z zasięgiem, który w większości przypadków pozostawał w łączności LTE.

 

Skoro już jesteśmy przy rozmowach telefonicznych to warto by coś powiedzieć na temat głośnika, który pełni także funkcję głośnika rozmów. Przyznam, że pierwszy raz spotykam się z takim rozwiązaniem i przy pierwszych oględzinach fonika miałem małe wtf.. 😀 – no ale później okazało się, że producent użył po prostu jednego głośnika na froncie co jest po części zaletą, bo przynajmniej ciężko będzie go zasłonić. Niestety przełożyło się to także na jakość oferowanego dźwięku.. muzyki na tym nie polecam słuchać – dźwięk jest płaski, pozbawiony wysokich tonów, a niskie tony są praktycznie nieobecne. Niemniej jednak głośnik wystarczy do obejrzenia filmiku na YT, czy też posłuchania audiobooku.

 

Neffos C9A posiada wbudowany akumulator o pojemności 3020 mAh i osobiście bez problemowo wystarczał mi na cały dzień od 7 (100% baterii) do 21 (około 25% baterii) dosyć intensywnego użytkowania tzn. przeglądarka, gmail, FB, Mesenger, Instagram i jakieś 2 -3 filmiki na YT. Szału nie ma, ale dobrze, że wytrzymuje bez problemowo cały dzień.. myślę, że osoby, które mniej korzystają z telefonu uzyskają spokojnie 1.5 dnia – ja niestety mam cały czas włączoną transmisję danych i co chwilę korzystam z sieci – ehhh to uzależnienie 😛 .

Czas ładowania bez fajerwerków, a to ze względu na brak szybkiego ładowania – od jakichś 20% do 100% zajmuje mu około 2 godzin.

 

 

PODSUMOWANIE

Neffos C9A to budżetowy smartfon w cenie 400zł dla mniej wymagających użytkowników. Ma on swoje wady i zalety, których nie można było uniknąć w tak taniej konstrukcji. Mimo wszystko jest to bardzo dobrze wykonany telefon, który oferuje całkiem przyzwoitą wydajność i ciekawe funkcje. Czy warto się nim zainteresować? Myślę, że tak – jeśli nie możecie wydać więcej to C9A może okazać się dosyć ciekawą propozycją.

 

OCENA Neffos C9A
Ocena ogólna
4.3
  • Design
  • Jakość wykonania
  • Wydajność
  • System
  • Aparat
  • Funkcje
  • Komfort użytkowania
  • Zestaw
  • Cena

Nagrody

label, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

O autorze

Mam na imię Bartosz. Interesuję się nową technologią, szeroko pojętą elektroniką i samą informatyką. W wolnym czasie zajmuję się tworzeniem stron internetowych, zarządzaniem i administracją serwerów oraz serwiowaniem urządzeń elektronicznych typu laptopy, komputery, tablety, smartfony itp. . Na co dzień śledzę również rynek chiński oraz samą kulturę Państwa Środka. Współpracuję z wieloma chińskimi markami, a moim celem jest ogólny rozwój mniej znanych marek na rynek Europejski. Uwielbiam również podróże, a właściwie zwiedzanie miejsc egzotycznych... poniekąd również urbex :). Jeśli masz jakieś pytania do mnie to pisz na maila: gtaxinbarciol@gmail.com