Cyfrowe radio DAB+, FM oraz Bluetooth | Ferguson Regent P1

W zeszłym roku miałem już okazję testować radio cyfrowe z DAB+, ale nie oferowało ono tak ciekawych funkcji i parametrów jakie oferuje testowany dzisiaj Ferguson Regent P1. Jak już pewnie domyśliliście się po tytule, jest to model oferujący nie tylko DAB+, ale również FM, połączenie bezprzewodowe Bluetooth oraz za pomocą USB, czy AUX. Koszt tego wynalazku to około 300zł, więc na pierwszy rzut oka można uznać, że jest to całkiem sensowna propozycja. Sprawdźmy zatem, czy faktycznie warto zainteresować się tym modelem.

 

Specyfikacja

Typ radia: Cyfrowe DAB+
Zakresy fal radiowych: FM, DAB+, DAB
Liczba stacji radiowych do zaprogramowania: 20
Częstotliwości fal radiowych FM: 87.5 – 108 MHz
Częstotliwości fal radiowych DAB, DAB+: 174.9 – 239.2 MHz
Funkcje: Alarm (budzik), Wyłącznik czasowy (sleep timer), Bluetooth, Odtwarzanie plików z pamięci USB
Dźwięk: Stereo
Liczba głośników: 2.0
Moc głośników: 2x 15 W
Funkcje dodatkowe dźwięku: Bass Reflex
Wyjście słuchawkowe: Tak, stereo 3,5 mm oraz Wejście AUX IN dla zewnętrznego źródła dźwięku
Zasilanie: Akumulatorowo-sieciowe
Dodatkowe informacje: Czas pracy na akumulatorze do 12 h, Wyświetlacz LCD
Wymiary (szer. x wys. x głęb.): 278 x 208 x 110 mm
Waga [g]: 1800

 

Urządzenie dostajemy w niczym nie wyróżniającym się kartonowym pudełku z renderami produktu oraz podstawową specyfikacją w kilku językach.

 

 

W zestawie oprócz radia dostajemy zasilacz sieciowy, kabel miniJack oraz papierologię.

 

 

Radio pod względem designu prezentuje się bardzo ładnie i trzeba przyznać, że potrafi przykuć oko dzięki eleganckiemu wykończeniu i dbałości o szczegóły. Sprzęt mimo sporych wymiarów (278 x 208 x 110 mm) i wagi (1,8 kg) świetnie nadaje się do przenoszenia, a to za sprawą solidnego uchwytu i tutaj należy się ogromny plus dla producenta! Jakość wykonania stoi na wysokim poziomie – zastosowano tutaj w większości dobrej jakości plastik i częściowo aluminium. Całość konstrukcji jest prawidłowo spasowana, nic nie odstaje, nic nie trzeszczy i nic się nie ugina.

 

Patrząc od frontu widzimy aluminiową maskownicę, pod którą znajdują się dwa głośniki po 15W . Na jej powierzchni umiejscowiono także trzy przyciski: przewijanie wstecz, play oraz przewijanie wprzód. Poniżej znalazł się również przycisk POWER, który działa także jako MODE do zmiany trybu pracy głośnika. Lewy dolny róg to logo Regent P1.

 

 

Prawy i lewy bok to zawiasy i w zasadzie sam uchwyt do przenoszenia urządzenia, który wykonany został z twardego i solidnego aluminium.

 

 

Na tyle znajdziemy m.in antenę do odbioru stacji radiowych. Poniżej niewielki bass reflex o średnicy 3,5 mm oraz port USB, gniazdo słuchawkowe, AUX IN, przełącznik ON/OFF oraz port zasilający 12V.

 

 

Patrząc od góry widzimy tak naprawdę cały panel kontrolny 🙂 – mamy tutaj m.in. przycisk MENU/INFO do wchodzenia do menu danego trybu/ustawień i pokazywania INFO o stacji radiowej. Dalej znalazło się pokrętło TUNING (poruszanie się po menu) i przycisk SELECT (zatwierdzanie opcji) w jednym. Wyświetlacz LCD o wymiarach 4,4 cm x 2,8 cm, następne pokrętło – tym razem do zmiany głośności i ostatni to przycisk MEMORY, który służy do zapisywania stacji radiowych.

 

 

Spód to tylko i wyłącznie dwie niewielkie stopki antypoślizgowe, które niestety słabo działają, bo radyjko potrafi ślizgać się na biurku.

 

Regent P1 to przede wszystkim model reklamowany jako radio z tunerem DAB, DAB+ i FM. O ile FM wszyscy doskonale znają i nie trzeba go jakoś opisywać, tak DAB może już dla niektórych być totalną nowością. Otóż DAB to nic innego jak skrót od Digital Audio Broadcasting. DAB to tak jak już wspomniałem technologia pozwalająca nadawać sygnał radiowy w formie cyfrowej. Natomiast DAB+ to nowszy odpowiednik DAB, który różni się przede wszystkim innymi kodekami. Ale co to oznacza dla zwykłego użytkownika? A no oznacza to, że odbierając kanały radiowe w formie cyfrowej możemy cieszyć się dużo lepszą jakością dźwięku bez zakłóceń. I w rezultacie faktycznie jest zauważalna różnica między FM, a DAB – warto także dodać, że coraz więcej stacji znanych z FM zaczyna korzystać z technologii cyfrowej DAB.

 

Więc jak ten DAB działa w naszym radyjku? Bardzo, ale to bardzo dobrze. Wyszukiwanie stacji jest proste i skuteczne, a odbiór przebiega bez zakłóceń, a to za sprawą sporej anteny teleskopowej. Stacje możemy także dowolnie zapisywać według własnej kolejności – niestety tylko 20 na DAB i 20 na FM., mogło być ciut więcej.

To samo dotyczy FM – po prostu nie mam do czego się przyczepić. Niemniej jeśli Wasza ulubiona stacja jest nadawana w formie cyfrowej to mimo wszystko zachęcam do skorzystania z DAB, ponieważ gwarantuję że każdy z Was usłyszy znaczącą różnicę w jakości dźwięku.

Bluetooth działa prawidłowo, telefon bez problemu i błyskawicznie łączy się z urządzeniem, nie ma absolutnie jakichkolwiek zrywań połączenia czy innych zakłóceń. Zdecydowanie na plus zaliczam fakt, że Regent P1 nie wydaje żadnych nieprzyjemnych dźwięków podczas gdy audio nie jest odtwarzane. Zasięg to około 10m i według mnie jest to wynik akceptowalny.

 

A tutaj łapcie fotki z większością opcji z menu 😉

 

 

Ile to cudo potrafi wytrzymać na akumulatorze? Według producenta około 12h i faktycznie – o ile będziemy słuchać radia do maksymalnie 75% to jest to możliwe. Gdy jednak będziemy słuchać na maksa to osobiście udało mi się uzyskać wynik około 8 – 9 godzin – i absolutnie nie twierdzę, że jest to zły wynik! wręcz przeciwnie, jest to bardzo dobry wynik jak na tak spore urządzenie.

 

No więc nadeszła chwila na przybliżenie Wam tego, jaką jakość dźwięku oferuje ten model.

I z góry mówię, że moją opinię wypośrodkowałem biorąc pod uwagę DAB, FM, BT i USB. W teście nie brałem pod uwagę wejścia AUX ze względu na to, że tutaj sporo będzie zależało od karty dźwiękowej, a jednak ten sprzęt chwali się innymi trybami 😉 .

Na początku powiem, że dźwięk jest dobry, ale spodziewałem się czegoś ciut lepszego. Jakość reprodukowanego dźwięku jest taka nijaka..  niskie tony są obecne, ale jakby wycofane względem średnicy i niezbyt dobrze zgrane z pozostałymi częstotliwościami przez co tracą ogromny potencjał – bass gdzieś między 40, a 80% jest spoko, jest lekki, ale w miarę wyczuwalny, niestety powyżej tej wartości zostaje jakby osłabiony.. szkoda… . Średnie tony są przyjemne, szczegółowe i w sumie najbardziej wybite na przód. Wysokie tony podobnie jak niskie nie zachwycają.. są zbyt mocno wycofane. Zdecydowanie brakuje tu equalizera, dzięki któremu moglibyśmy ciut wyregulować odpowiednie tony.. bo jak na razie moje ucho nie jest zbytnio zadowolone.

Osoby, które tak jak ja są bardzo wyczulone na audio i poniekąd są audiofilami z pewnością odczują spadek jakości dźwięku powyżej 80% głośności.. nie jest to nic nadzwyczajnego, ponieważ większość głośników cierpi na taką przypadłość, więc nie będę uznawał tego za minus, tym bardziej że zwykłemu odbiorcy taka jakość w zupełności wystarczy i będzie zadowolony – i odnoszę się tutaj już do ogółu reprodukcji dźwięku – jeśli nie oczekujemy cudów, nie jesteśmy audiofilami i nie oczekujemy jakiegoś hard bassu to Regent P1 nie jest zły i do posłuchania radia czy muzyki przez BT jak najbardziej będzie opcją wystarczającą.

 

A poniżej krótki, prosty filmik prezentujący jak gra ten wynalazek (nie sugerujecie się tym, w rzeczywistości jest różnica), jaki bass oferuje i ile maksymalnie dB potrafi wyciągnąć (testowane na profesjonalnym sonometrze) – także serdecznie zachęcam do oglądania 🙂

 

 

 

PODSUMOWANIE

Ferguson Regent P1 to radio z ogromnym potencjałem, który nie do końca został wykorzystany. O ile zwykły słuchacz będzie z tego cuda zadowolony, tak osoby odróżniające dane tony i lubiące konkretny bass mogą być lekko zniesmaczeni. Gdyby cena wynosiła jakieś 200, maksymalnie 220zł to można by przymknąć oko i uznać, że sprzęt jest bardzo dobry, ale nie przy cenie 300zł… no sorry. Gratuluję jednak Fergusonowi za elegancki design, świetne wykonanie, mnogość funkcji i trybów oraz bardzo dobry czas pracy na akumulatorze – to się ceni i uważam, że osoby, które nie oczekują fajerwerków ze strony reprodukcji audio będą jak najbardziej zadowolone.

 

OCENA Ferguson Regent P1
Ocena ogólna
4.1
  • Design
  • Jakość wykonania
  • Ogólna jakość dźwięku
  • Niskie tony (bass)
  • Średnie tony
  • Wysokie tony
  • Funkcje
  • Radio DAB+ / FM
  • Bluetooth
  • Akumulator
  • Zestaw
  • Cena

Nagrody

label, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

O autorze

Mam na imię Bartosz. Interesuję się nową technologią, szeroko pojętą elektroniką i samą informatyką. W wolnym czasie zajmuję się tworzeniem stron internetowych, zarządzaniem i administracją serwerów oraz serwiowaniem urządzeń elektronicznych typu laptopy, komputery, tablety, smartfony itp. . Na co dzień śledzę również rynek chiński oraz samą kulturę Państwa Środka. Współpracuję z wieloma chińskimi markami, a moim celem jest ogólny rozwój mniej znanych marek na rynek Europejski. Uwielbiam również podróże, a właściwie zwiedzanie miejsc egzotycznych... poniekąd również urbex :). Jeśli masz jakieś pytania do mnie to pisz na maila: gtaxinbarciol@gmail.com