Tablet i nawigacja w jednym! | NAVITEL T757 LTE

Jedyni wolą standardowe nawigacji, a jedni bardziej wszechstronne urządzenia typu smartfony.. a może też tablety? NAVITEL postanowił wprowadzić coś, co będzie zarówno pełnoprawnym tabletem z Androidem i możliwością dzwonienia, jak i profesjonalną nawigacją samochodową. Mowa oczywiście o NAVITEL T757 LTE, którego możecie nabyć za około 499zł. A co dostaniemy w tej cenie? Przekonajmy się!

 

Specyfikacja

System operacyjny: Android 8.1
Procesor: MTK8735W Cortex-A53
Częstotliwość procesora: 1.3 GHz
Pamięć wewnętrzna: 16 GB
Pamięć RAM: 2 GB
Obsługa kart microSD: do 128 GB
Typ ekranu: IPS
Rozmiar ekranu: 7″
Rozdzielczość: 1280х800
Pojemność baterii: 2500 mAh
Inne: ekran dotykowy, ekran 2,5D, WiFi, 2G/3G, LTE, Bluetooth, Dual SIM, miniJack

Nawigacja: Oprogramowanie Navitel Navigator
Fabrycznie zainstalowane mapy: Albania, Andora, Austria, Białoruś, Belgia, Bułgaria, Bośnia i Hercegowina, Cypr, Czechy, Chorwacja, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Niemcy, Gibraltar, Grecja, Węgry, Islandia, Wyspa Man, Włochy, Kazachstan, Łotwa, Liechtenstein, Litwa, Luksemburg, Macedonia, Malta, Mołdawia, Monako, Czarnogóra, Holandia, Norwegia, Polska, Portugalia, Rumunia, Rosja, San Marino, Serbia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja, Szwajcaria, Ukraina, Watykan, Wielka Brytania
Instalacja dodatkowych map: tak
Komunikaty głosowe: tak
Ostrzeżenia o fotoradarach: tak
Obliczanie czasu trasy: tak

 

Urządzenie dostajemy w zwykłym, kartonowym pudełku z rednerami urządzenia i podstawowymi informacjami.

 

 

W zestawie oprócz tabletu znalazł się uchwyt samochodowy – i wreszcie ktoś pomyślał, że skoro to tablet do samochodu to należałoby dodać uchwyt, więc mega.. mega plus!, mamy także zasilacz samochody, zasilacz sieciowy :O – i kolejny ogromny plus, bo jednak coraz rzadziej spotykamy się z zasilaczami w zestawach, kabel microUSB i papierologia. Rzadko dodaje swój komentarz w tej części recenzji, ale tutaj.. trzeba to zrobić, bo wreszcie spoko zestawik! SUPER!

 

 

Sprzęcik pod względem designu.. bez fajerwerków.. jakbym patrzył na tablet sprzed kilku ładnych lat – chodzi mi przede wszystkim o front i ramki.. są za duże, zdecydowanie i w rezultacie zagospodarowanie frontu jest nieprzemyślane. Niemniej jednak całość wykonana została z dobrej jakości materiałów – głównie plastik, metal i szkło, do których nie mam absolutnie zastrzeżeń. Konstrukcja jest prawidłowo spasowana, nic nie trzeszczy, nic się nie ugina i nic nie odstaje.

 

Jak już wspomniałem front został dosyć słabo zagospodarowany.. spore ramki, ale w sumie.. to ma działać, a nie wyglądać 😉 . Tak więc na froncie mamy 7-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 1280x800px ze szkłem z zaokrąglonymi rogami 2.5D. Znalazł się tu także głośnik do rozmów, aparat o rozdzielczości 0,3 Mpx i na dole logo NAVITEL.

 

 

Na prawym boku mamy otwór RESET, przyciski VOL- / VOL+ i POWER, które mają dobry, wyczuwalny klik i są dobrze spasowane.

 

 

Lewy bok pozostał niezagospodarowany.

 

 

Dół to otwory głośnika i mikrofon.

 

 

Na górze zaś znajdziemy port microUSB i miniJack.

 

 

Plecki są naprawdę solidne, wykonane z metalu. Mamy tutaj przede wszystkim aparat o rozdzielczości 3 Mpx z diodą doświetlającą LED. Ale to nie wszystko.. górna, zdejmowalna pokrywa, która wydzielona jest aluminiową wstawką skrywa slot na karty pamięci microSD i dwa sloty na karty SIM! – to również bardzo duży plus, bo często spotykamy sloty hybrydowe, zamienne z microSD.

 

 

Jeśli chodzi o uchwyt to wykonany został z tworzywa sztucznego, w miarę dobrej jakości – mamy tu tak jakby podstawkę, do której wkładamy tablet i następnie wpinamy ją do uchwytu. Uchwyt ma możliwość obrania o 360 stopni, a przyssawka jest mocna i trzyma urządzenie stabilnie.

 

 

Tablet działa pod kontrolą systemu Android 8.1, który napędzany jest przez 4-rdzeniową jednostkę MTK8735W z rdzeniami Cortex-A53, taktowaną zegarem 1.3GHz. Zainstalowano tutaj 2GB pamięci RAM i 16GB pamięci wewnętrznej, gdzie dla użytkownika 14,1GB. Ogółem urządzenie działa znośnie mimo dosyć słabego procesora, który nie oszukujmy się.. jest jedną z tańszych jednostek. Należy mieć na uwadze, że system ma prawo złapać laga, a aplikacje mogą potrzebować kilku sekund na wczytanie się. Tak naprawdę podczas moich testów nie miałem jakichś wielkich lagów, czy totalnych zwiech.. całość działała przyzwoicie, ale z drugiej strony animacje nie były płynne i czasami tablecik musiał pomyśleć.

 

 

Tradycyjnie dla fanów cyferek mam screeny z benchmarków.

 

 

Rodzaj wyświetlacza to IPS, gdzie kąty widzenia są bardzo dobre, a jasność maksymalna na przyzwoitym poziomie i w zupełności wystarczająca do samochodu i słonecznych dni. Rozdzielczość nie powala, bo mamy zaledwie 1280×800, niemniej przy 7-calach jest to wartość akceptowalna i wystarczająca do używania w samochodzie.

 

 

Głośnik niestety według mnie jest dosyć słaby.. w sensie cichy, bo co do jakości to nikt raczej nie będzie tu oczekiwał cudów i nie ma co na ten temat się rozdzwonić, bo jest beznadziejnie i tyle. Po prostu jak na zastosowanie do nawigacji mogło być ciut głośniej, bo jednak słuchając muzyki w aucie komunikaty z tabka mogą być słabo słyszalne.. oczywiście bez przesady.. jak będziemy cicho słuchać radia to jak najbardziej te komunikaty usłyszymy.

 

WiFi wyszukuje sieci prawidłowo, łączy się szybko, a samo połączenie jest stabilne i nie sprawia jakichkolwiek problemów. Przy okazji przeglądanie internetu jest jak najbardziej komfortowe.. oczywiście o ile nie włączymy 10 kart 😛 . Także obejrzymy filmy na YT (maksymalnie w 720p) czy nawet na Netflixie – tak więc kwestia multimedialności urządzenia potwierdzona 😀 .

 

Bluetooth tak samo, bez  żadnych problemów. Możemy podłączyć się do zestawu głośnomówiącego w samochodzie, czy też głośnika bezprzewodowego.

 

Rozmowy telefoniczne.. i obsługa kart SIM. Nie ma tutaj co dużo mówić. Po prostu to działa :), LTE praktycznie wszędzie jest wykrywane, a sam komfort z prowadzenia rozmowy telefonicznej jest podobny jak do większości smartfonów z trybem głośnomówiącym – zarówno dzwoniący, jak i odbiorca słyszymy siebie bez większych problemów, także nie mam uwag.

 

 

GPS. No a jak by mogło być 😀 ? Jest bardzo, bardzo dobrze, wręcz o wiele lepiej niż w większości średnio półkowych smartfonów. Fixy są łapane całkiem szybko, w zaledwie kilka sekund i absolutnie nie ma żadnych problemów ze stabilnością sygnału. Doprowadzanie do celu za każdym razem przebiegało perfekcyjnie. Zresztą co się dziwić… przecież T757 ma służyć przede wszystkim jako nawigacja samochodowa, więc moduł GPS musi być na poziomie znanym z profesjonalnych urządzeń nawigacyjnych.

 

 

A skoro jesteśmy przy GSPie to tylko wspomnę, że razem z tabletem dostajemy fabrycznie zainstalowaną aplikację Navitel Navigator – którą miałem już okazję wielokrotnie testować (link), z 47 mapami (spis powyżej w specyfikacji) z dożywotnią aktualizacją. Apka oferuje m.in. takie funkcje jak: ostrzeżenia przed fotoradarami, wybór trzech alternatywnych tras oraz wyszukiwarka punktów POI. Oczywiście żeby było jasne, producent w żaden sposób nie narzuca nam korzystania z jego oprogramowania, więc w każdej chwili możemy zainstalować inną aplikację do nawigacji, bądź korzystać z popularnych map Google.

 

 

Bateria według producenta ma pojemność 2500 mAh, ale tutaj mały zonk.. bo AnTuTu pokazują coś zupełnie innego, wręcz absurdalnego! Niby pojemność ma wynosić 1000 mAh.. szczerze.. śmiem w to wątpić, bo bez problemu wycisnąłem na nim 3,5 godziny intensywnego użytkowania – patrz, odtwarzanie filmu na YT przy połowie jasności maksymalnej, co według mnie nie byłoby możliwe na akumulatorze o pojemności 1000 mAh. Swoją drogą i tak nie robi to dużej różnicy, bo jednak często tego typu urządzenia i tak mamy cały czas podłączone do zasilania. A co ciekawe, AIDA64 wskazuje już 2680 mAh… ciekawa sprawa.

 

 

A na koniec kilka fotek z samochodu 😉

 

 

PODSUMOWANIE

NAVITEL T757 LTE w mojej ocenie jest tabletem po prostu przeciętnym, który ma swoje wady, jak i zalety. Jeśli szukacie połączenia solidnej nawigacji z funkcjami znanymi ze smartfonów to jest to produkt warty zainteresowania. Jeśli jednak chcecie skupiać się na multimediach – mowa tu o słuchaniu muzyki, oglądaniu filmów i przeglądaniu neta to jednak warto rozejrzeć się za czymś innym, bo testowany model ma jednak ciut inne zastosowanie. Jedna jeszcze kwestia.. mogłoby być o te 100zł taniej, bo jednak 500zł za ten model wydaje się być już ciut sporo. Czy warto? Zdecydujcie sami.

 

OCENA NAVITEL T757 LTE
Ocena ogólna
4.1
  • Design
  • Jakość wykonania
  • System
  • Wydajność
  • Funkcjonalność
  • GPS
  • Ogólne działanie
  • Komfort użytkowania
  • Zestaw
  • Cena

Nagrody

label, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

O autorze

Mam na imię Bartosz. Interesuję się nową technologią, szeroko pojętą elektroniką i samą informatyką. W wolnym czasie zajmuję się tworzeniem stron internetowych, zarządzaniem i administracją serwerów oraz serwiowaniem urządzeń elektronicznych typu laptopy, komputery, tablety, smartfony itp. . Na co dzień śledzę również rynek chiński oraz samą kulturę Państwa Środka. Współpracuję z wieloma chińskimi markami, a moim celem jest ogólny rozwój mniej znanych marek na rynek Europejski. Uwielbiam również podróże, a właściwie zwiedzanie miejsc egzotycznych... poniekąd również urbex :). Jeśli masz jakieś pytania do mnie to pisz na maila: gtaxinbarciol@gmail.com