Niezły plecak z portem USB | Prezentacja Genesis Pallad 400

Kolejna już prezentacja plecaków od Genesis. Tym razem przyjrzymy się modelowi Pallad 400, który wyróżnia się przede wszystkim portem USB do ładowania np. smartfona. Ogółem w moje ręce wpadły 3 modele plecaków marki Genesis – Pallad 300 kosztujący około 80zł,  testowany teraz Pallad 400 w cenie niecałych 140zł oraz Pallad 500 za około 180zł. Artykuł na temat kolejnych dwóch modeli znajdziecie TUTAJ.

 

 

Jak już wspomniałem Genesis Pallad 400 cechuje się przede wszystkim portem USB, za pomocą którego naładujemy przykładowo smartfona – oczywiście wymagany jest tutaj powerbank 🙂 . Design bez szaleństw, ale też nie można mu niczego zarzucić, bo prezentuje się dobrze. Jego wymiary zewnętrzne to 450 x 310 x 140 mm, przy wadze 0,9 kg. Jakość wykonania stoi na wysokim poziomie – zastosowano tutaj poliester co przekłada się na jego solidność, ale przede wszystkim wodoodporność, co jak najbardziej testowałem i nie ma szans aby zawartość zamokła – płyn pozostaje na powierzchni nie wnikając wewnątrz. Trzeba przyznać, że producent się postarał, bo dostajemy naprawdę solidnie wykonaną konstrukcję.

 

 

Od przodu widzimy m.in. 4 niewielkie wstawki odblaskowe – pamiętajcie! bezpieczeństwo na drodze przede wszystkim! 🙂 , logo Genesis oraz przednią, niewielką komorę na na jakieś drobne, rzeczy.

 

 

Z góry mamy 3 kolejne komory – tą od przodu można uznać za główną ze względu na największa pojemność – spokojnie zmieścimy tam książki, zeszyty, słuchawki, jakiś napój, a dzięki dwóm niewielkim przegródką włożymy kable i inne drobne przedmioty.

Wyżej kolejna niewielka komora na drobnice, etui od okularów itp. .

Ostatnia, ciut mniej pojemna od głównej, ale zmieści klawiaturę i jakieś inne płaskie przedmioty.

 

 

Na prawym i lewym boku znalazły się dwie dodatkowe komory – po lewej stronie (patrząc od frontu) możemy np. włożyć mała butelkę z piciem, a po prawej mamy port USB, więc proponowałbym do komory włożyć powerbanka. Port to zwykły kabelek z  wtykiem USB do powerbanku – jego moc to maksymalnie 2A / 5V, więc bez szału, ale telefon naładujemy, więc uważam, że naprawdę przydatny dodatek.

 

 

Tył wykonany został z oddychającego, miękkiego materiału, który dodatkowo poprawia komfort noszenia i dzięki specjalnemu wyprofilowaniu w jakiś sposób pozytywnie wpływa na nasz kręgosłup. W dolnej części znalazła się dobrze ukryta kieszonka na np. pieniądze, czy dokumenty. Pasy z jednej strony wykonane są z poliestru, a z drugiej z materiału oddychającego. U góry na paskach znajdziemy także materiałowy, ale solidny uchwyt do przenoszenia. Jeszcze ciut wyżej, na krawędzi znalazł się niewielki uchwyt do zawieszenia plecaka.

 

 

PODSUMOWANIE

Pallad 400 to według mnie plecak warty uwagi ze względu na wysoką jakość wykonania, klasyczny wygląd, sporą ilość miejsca i port USB. Plecak powinien idealnie sprawdzić do szkoły, czy też na jakieś wyjazdy. Gwarantuję Wam, że nie pożałujecie! – Genesis dołożył wszelkich starań, aby zaprezentować nam porządne plecaki i zadowolić nawet najbardziej wybrednych użytkowników. Cena około 140zł wydaje się być akceptowalna i bezsprzecznie mogę ten model Wam polecić!

 

OCENA Genesis Pallad 400
Ocena ogólna
4.5
  • Design
  • Jakość wykonania
  • Jakość materiału
  • Ilość miejsca
  • Zastosowanie
  • Komfort użytkowania
  • Zestaw
  • Cena

Nagrody

               

label, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

O autorze

Mam na imię Bartosz. Interesuję się nową technologią, szeroko pojętą elektroniką i samą informatyką. W wolnym czasie zajmuję się tworzeniem stron internetowych, zarządzaniem i administracją serwerów oraz serwiowaniem urządzeń elektronicznych typu laptopy, komputery, tablety, smartfony itp. . Na co dzień śledzę również rynek chiński oraz samą kulturę Państwa Środka. Współpracuję z wieloma chińskimi markami, a moim celem jest ogólny rozwój mniej znanych marek na rynek Europejski. Uwielbiam również podróże, a właściwie zwiedzanie miejsc egzotycznych... poniekąd również urbex :). Jeśli masz jakieś pytania do mnie to pisz na maila: gtaxinbarciol@gmail.com