Kompaktowy i przydatny hub USB Nucleum od Kingston

Recenzja Kingston Nucleum

Testowałem już duże stacje dokujące na interfejs USB typu C, które służyły jednocześnie za podstawkę pod laptopa i.. kosztowały dosyć sporo. Tym raz mam okazję sprawdzić coś bardziej kompaktowego, ale równie funkcjonalnego i niezbędnego dla każdego posiadacza nowoczesnych laptopów, a przede wszystkim MacBooków 😉 . Kingston Nucleum to hub USB, którego cena oscyluje w granicach 199zł. Czy warto? Przekonajmy się!

 

Specyfikacja

Porty: USB-C (wejście zasilania), USB-C (przesyłanie danych), HDMI, (x2) USB-A, SD, microSD
Standardowy HDMI: V1.4 (obsługa 4K)
USB-C (przesyłanie danych): USB 3.1 Gen 1 (5Gb/s)
USB-A (przesyłanie danych): USB 3.1 Gen (5Gb/s)
Zasilanie: 5V / 1,5A
Czytnik kart: SD/SDHC/SDXC UHS I-II, microSD/microSDHC/microSDXC UHS I
Funkcja przekazywania zasilania: Do 60W

 

Nucleum dostajemy w małym, estetycznym pudełeczku w biało-pomarańczowej stylistyce z najbardziej podstawowymi informacjami i renderami produktu.

W zestawie znajdziemy tylko i wyłącznie huba.

 

 

Urządzenie prezentuje się bardzo dobrze, wygląda na solidne i nie pachnie chińską tandetą 😉 . Jego wymiary to 126 x 45 x 14,2 mm, co bezwzględnie można zaliczyć do małego, podręcznego huba. Wykonanie stoi tu na bardzo wysokim poziomie – obudowa składa się z elementów aluminiowych i tworzywa sztucznego na bokach portów. Całość konstrukcji jest idealnie spasowana i absolutnie nie mam się do czego przyczepić.

 

Górna, jak i dolna część obudowy to aluminium z logami producenta i jakimiś mniej interesującymi napisami.

 

 

Górny bok to także aluminium z perfekcyjnie zakotwiczonym kabelkiem zakończonym wtykiem USB typu C. Jego długość to 15,5 cm co jest jak najbardziej wystarczające.

 

 

Na przeciwnym boku znalazł się port HDMI i tutaj już mamy wstawkę z tworzywa sztucznego.

Prawy bok porty do przesyłu danych: USB typu C, pełnowymiarowe USB 3.1 oraz slot na karty pamięci microSD i SD.

Lewy bok z kolei to port zasilania USB typu C oraz kolejny pełnowymiarowy port USB 3.1.

 

 

To tyle jeśli chodzi o budowę tego wynalazku. Jak widzicie portów nie ma jakoś szczególnie dużo, ale patrząc z perspektywy tego co mamy przykładowo w MacBooku 12, czyli 1 port USB typu C, to takie rozwiązanie wydaje się wręcz niezbędne i szalenie zwiększające funkcjonalność naszego laptopa.

 

 

Niestety chwilowo nie mam żadnego MacBooka, aby w 100% sprawdzić jakby się takie cudo użytkowało, ale z racji tego że mam w komputerze port USB typu C to postanowiłem że podłączę huba do niego i.. sprawdzę jak to działa.. no bo kto mi zabroni 😛 .

Pierwsze co zauważyłem to prędkości jakie osiąga to maleństwo.. jest petarda! Porty USB 3.1 robią robotę, a w połączeniu z zewnętrznym dyskiem SSD (na interfejs USB-C) osiągnąłem praktycznie maksymalne prędkości podane przez producenta. To samo tyczy się portów USB 3.1 typu A – nawet zwykły dysk USB 3.0 pracuje z hubem na najwyższych obrotach 😉 . Kart microSD i SD odczytywane są bez problemowo i działają równie szybko jak porty USB. Port ładowania USB typu C też mocno zaskakuje i w teorii jest w stanie dać prąd nawet 12A, bo.. teraz troszkę fizyki 😀 – zgodnie z prawem Ohma I=P/U (P, czyli moc maksymalna to w tym wypadku 60W, U, czyli napięcie to 5V), więc 60W/5V=12A – także szybkie ładowanie nie jest mu straszne 😉 .

Zapytacie pewnie co z HDMI. Na kompie nie byłem tego w stanie sprawdzić ze względu na brak zintegrowanej kraty graficznej. Ale nie byłbym sobą gdybym tego nie wytestował, więc korzystając z okazji że znajomy miał laptopa z USB typu C (nie MacBook) sprawdziłem czy to działa i.. działa 🙂 . Obraz przesyłany na monitor Full HD 60Hz jest stabilny, bez szarpań, bez zauważalnych opóźnień. Po prostu działa tak jak działać powinno. Docelowo port HDMI w hubie jest w wersji 1.4 i obsługuje obraz nawet 4K, ale należy pamiętać że przy takiej rozdzielczości będzie to tylko 30Hz.

 

 

PODSUMOWANIE

Kingston Nucleum podczas moich testów spisał się genialnie. Dostajemy małe, kompaktowe i bardzo przydatne pudełeczku, które powoli staje się czymś niezbędnym patrząc na coraz to mniejszą ilość portów w nowych modelach laptopów. Nucleum oprócz bardzo dobrego wykonania i bezbłędnego działania oferuje dodatkowo 2 lata gwarancji. W cenie około 199zł wydaje się to być propozycją akceptowalną i wartą rozważenia.

 

OCENA Kingston Nucleum
Ocena ogólna
4.5
  • Design
  • Jakość wykonania
  • Komfort użytkowania
  • Liczba portów / gniazd
  • Zastosowanie
  • Funkcjonalność
  • Zestaw
  • Cena

Nagrody

          

Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed Instagram Feed
Translate »