AUDICTUS AURORA MINI. Jest kilka niedociągnięć

Firma Audictus wprowadziła na rynek nowy budżetowy głośnik. Czy cena 129 złotych nie jest jednak zbyt wygórowana?

Popyt na bezprzewodowe głośniki, które bez większych problemów radzą sobie z warunkami atmosferycznymi, jest duży. Kupujący patrzą jednak nie tylko na jakość wykonania, ale również na cenę. Stąd też firma Audictus zdecydował się stworzyć głośnik w przystępnej cenie, który ma w pełni zadowolić odbiorcę. Nie wszystko jednak poszło zgodnie z planem.

Opakowanie

Głośnik otrzymujemy w niewielkim, za to stylowym i wykonanym z dobrego kartonu, szaro-białym pudełku. Dowiadujemy się z niego o możliwościach sprzętu jak choćby odporności na zachlapanie czy o kolorowym podświetleniu. W środku opakowania, poza samym głośnikiem znajdziemy kabel do ładowania (sprzęt posiada wejście USB typu C), minijack 3,5 mm, którym podłączymy go na przykład do komputera oraz instrukcje obsługi. Opakowanie również informuje o zastosowaniu w urządzeniu Bluetooth 5.0. Testy pokazują, że działa on bardzo dobrze. Połączenie z telefonem działa na odległość 15 metrów. Nic więcej nie jest nam potrzebne, by rozpocząć przygodę z Audictus Aurora Mini.

Wykonanie

Głośnik wykonany jest głównie z solidnego plastiku, dzięki czemu nie trzeba obawiać się, że przy upadku rozpadnie się na kilkadziesiąt kawałków. Maskownica chroniąca sam głośnik jest metalowa. Ponadto przyciski na górnej części urządzenia i zaślepka chroniąca port do ładowania oraz wejście na kabel jack, jak również kartę microSD jest wykonana z gumy. Jest to wygodne rozwiązanie umilające komfort użytkowania, a dodatkowo zabezpiecza głośnik przed działaniem wody. Same przyciski działają dobrze i bezproblemowo reagują na działanie. Newralgicznym miejscem jest z kolei otwór, w który włożony jest smycz, która umożliwia zawieszenie urządzenia na haku czy gałęzi. Z racji materiału, z jakiego wykonany jest „uchwyt” myślę, że przy długotrwałym użytkowaniu może on nie wytrzymać. Dodatkowo przez niego może do środka dostawać się woda. Mimo to przy deszczowej aurze powinien bezproblemowo wytrzymać. Pod maskownicą, poza głośnikiem znajduje się panel LED.

Podświetlenie

Jeżeli już przy nim jesteśmy. Producent dość sprytnie zastosował w głośniku podświetlenie. Nie ma ono na celu jedynie informowanie o włączeniu i wyłączeniu urządzenia. Pokazuje ono także między innymi poziom głośności. Przy jej zwiększaniu koło zaczyna się „zamykać”, odwrotnie do jej zmniejszania. W trakcie korzystania z urządzenia panel próbuje dostosować się do muzyki. W zależności od wybranego rodzaju podświetlenia (9 rodzajów do wybrania) koło albo obraca się szybciej lub jego boczne części się „podnoszą” sugerując reakcje na słuchane przez nas utwory. Problem w tym, że nie odpowiada ono temu, co akurat jest włączone i działa w swój indywidualny sposób. Większość z nich dodatkowo jest irytująca ciągłymi zmianami układu i miganiem. Stąd też najlepszym wyborem jest albo wyłączenie podświetlenia lub też ustawienie jak najbardziej statycznej wersji.

Dźwięk

Trzeba przyznać, że brzmienie urządzenia nie jest idealne. Szczególnie czuć to w basie, który pozostawia wiele do życzenia – jest zbyt delikatny, przez co w całości brakuje tego „czegoś”, co wyróżnia droższy sprzęt. Mimo to nie ma problemów z innymi pasmami ani wokalami – wszystkie one brzmią czysto i mają odpowiedni wyraz. Brak jednak wyrazistego basu psuje trochę całość. Z drugiej jednak strony w przypadku spotkań ze znajomymi będzie on wystarczający i nie będzie sprawiał problemów odbiorcom.

Bateria

Dobrze wypada czas pracy urządzenia. Bateria zgodnie z opisem na opakowaniu powinna wytrzymać osiem godzin użytkowania. Faktycznie tak jest, a przy korzystaniu z niego na mniejszej głośności jest w stanie działać dłużej (w moim przypadku 11 godzin). Ładowanie przebiega dość szybko – do pełnego naładowania potrzebowałem około dwóch godzin. Stąd też głośnik Aurora Mini jest dobrym rozwiązaniem na długie wieczory poza domem.

Podsumowanie

Po otrzymaniu pudełka z Audictus Aurora Mini moje oczekiwania były duże. Po jego otworzeniu jeszcze wzrosły. Głośnik jednak nie do końca je spełnił, choć nie powinienem czuć się aż tak bardzo rozczarowany. Przede wszystkim Aurora Mini to budżetowy sprzęt, który można dostać na stronie producenta za niecałe 130 złotych. W tej cenie można kupić lepszy sprzęt. Jeżeli ktoś jednak nie chce ponownie sięgać po JBL-a, to Aurora Mini może być dobrym rozwiązaniem.

 488 total views,  2 views today

Audictus Aurora Mini
Ocena ogólna
4.1
  • Jakość wykonania
  • Wygląd
  • Bateria
  • Dźwięk
  • Cena/jakość
Ciekawe artykuły
Budżetowy dysk SSD SATA3 2,5″ – Silicon Power Ace A55 256GB