CREATIVE Sound Blaster JAM V2. Back in the 90s

Firma Creative wypuściła na rynek budżetowe słuchawki Sound Blaster JAM V2. Czy warto wydać blisko 200 złotych na ten niepozorny kawałek plastiku?

Słuchawki bezprzewodowe można traktować jako kolejny epokowy wynalazek ludzkości po kole czy osiedlowych „ropuchach”. Dzięki nim uwolniliśmy się od długich kabli, które spokojnie zastąpiłyby nam sznurówki. Na rynku dominują drobne wersje douszne oraz dość masywne słuchawki nauszne. Firma Creative zdecydowała się jednak na nieoczywisty w XXI wieku wybór. Padło na niezwykle lekkie słuchawki nauszne.

Opakowanie

Czarne pudełko z białymi napisami i pomarańczowym wierzchem oraz spodem jest schludne i zachęcające. Widnieje na nim zdjęcie produktu. Na pierwszy rzut oka wydaje się solidny. Opinia diametralnie zmienia się po otworzeniu opakowania. W nim znajdują słuchawki, dodatkowa para piankowych nauszników oraz kabel zasilający USB-C. Pierwsze spojrzenia na produkt wprawił mnie w osłupienie. Wygląd JAM V2 przypomina słuchawki dołączane do odbiorników dla grup turystycznych zwiedzających dowolne miasto lub takie jak w latach 90 stosowane do walkmanów.

Czas pracy na baterii

 

Ogląd na słuchawki zmienia dopiero ich użytkowanie. Przede wszystkim zadowalający jest czas pracy na baterii. Moje dotychczasowe doświadczenia ze słuchawkami sprawiały, że kabel wraz z powerbankiem gotowym do pomocy zawsze był w pogotowiu. Po 4-5 godzinach słuchawki zazwyczaj nie nadawały się już do działania bez ładowania. Sound Blaster JAM V2 zaskakująco długo działa na baterii. Od momentu ich uruchomienia przez bite dwa tygodnie były one przez mnie eksploatowane. Ani razu nie trzeba było ich ładować. Dopiero po włączeniu ich na całonocną pracę bateria się wyczerpała. Do zestawu dołączony jest przewód USB-C, który działa poprawnie i szybko doprowadza urządzenie do stanu używalności. Mówiąc krótko – jeżeli nie wiecie jakie słuchawki zabrać ze sobą na podróż pociągiem ze Szczecina do Rzeszowa tak, aby wystarczyły na całą podróż, to zdecydowanie doradzam właśnie ten model.

Dźwięk

Jakość dźwięku jest zadowalająca. Przy średniej głośności bez problemu można słuchać ulubionej muzyki lub stacji radiowej nawet w centrum sklepu czy podczas odkurzania. Ponadto nie cierpią one na problem typowy dla słuchawek – nie przebijają (przy średniej głośności, powyżej jest już to słyszalne, jednak w odległości około metra od drugiej osoby). Ponadto na prawej muszli słuchawek znajduje się przycisk „bass” służący, jak sama nazwa wskazuje, do podbicia basu, co również działa na korzyść modelu JAM V2. Całe centrum sterowania znajduje się właśnie po prawej stronie. Jest tam umieszczony port USB-C, przyciski zmiany poziomu dźwięku, wspomniany wyżej „bass” oraz umożliwiający włączenie lub wyłączenie muzyki czy odebranie telefonu. Wszystkie działają bez większego zarzutu. Podobnie jak wbudowany mikrofon do rozmów telefonicznych. Dodatkowo zasięg ich łączności poprzez Bluetooth z telefonem jest oszałamiający. Słuchawki bez problemu działają nawet w odległości 10 metrów od źródła. Dla użytkownika, którego poprzedni sprzęt tracił zasięg po odejściu biurka jest to zdecydowany plus.

Poza jakością dźwięku najważniejszy jest jednak komfort użytkowania. Trzeba przyznać, że Creative przygotowało naprawdę solidną konstrukcję. Słuchawki są lekkie i odpowiednio wyprofilowane. Mimo że są wykonane z plastiku wydaje się on być solidny, dzięki czemu nie powinniśmy obawiać się o to, czy w trakcie transportu się one nie połamią. Jedynym minusem są piankowe nauszniki, które bardzo szybko pochłaniają wodę, co może powodować dyskomfort w czasie treningu. Jest oczywiście dodana para zastępcza, jednak to nie rekompensuje ich jakości.

Podsumowanie

Reasumując: słuchawki Sound Blaster JAM V2 od firmy Creative są dość użytecznym urządzeniem do codziennego użytkowania. Dzięki swojej lekkości, a zarazem jakości wykonania idealnie nadają się na długie godziny w biurze. Jakość dźwięku zadowoli mniej wymagającego odbiorcę. Jeżeli zakup planują sportowcy, to zdecydowanie muszą uważać na piankowe nauszniki. Choć uważam te słuchawki za produkt solidny, tak cena jest trochę wygórowana. Gdyby producent „zaśpiewał” sobie za nie kilkanaście złotych mniej, to myślę, że byłaby to górna półka w tej cenie. Tak jest to aspirujący do lepszej oceny uczeń, któremu trochę zabrakło.

 

 354 total views,  2 views today

Słuchawki bezprzewodowe CREATIVE Sound Blaster JAM V2
Ocena ogólna
4.2
  • Jakość wykonania
  • Dźwięk
  • Wygląd
  • Wygoda
  • Bateria
  • Cena/jakość
Ciekawe artykuły
Recenzja szyfrowanego dysku iStorage DiskAshur2 2TB