Rynek monitorów gamingowych przyzwyczaił nas do jednego kompromisu: albo wysoka rozdzielczość i piękny obraz, albo niskie opóźnienia i bardzo wysoka częstotliwość odświeżania. Philips Evnia 27M2N3800A/00 próbuje wyjść z tego schematu i robi to w dość nietypowy sposób – oferując tryb podwójnej rozdzielczości, który pozwala jednym kliknięciem przełączać się między 4K przy 160 Hz a Full HD przy 320 Hz, bez grzebania w ustawieniach systemu czy każdej gry z osobna.
Brzmi jak rozwiązanie idealne dla graczy, którzy jednego dnia chcą cieszyć się detalami w single playerach, a drugiego liczy się dla nich każda klatka i każda milisekunda w tytułach e-sportowych. Pytanie tylko, czy w praktyce działa to tak dobrze, jak wygląda na papierze i czy monitor za około 1100 zł (na dzień pisania recenzji, 5.02.2026) faktycznie potrafi połączyć dwa światy, które zwykle są od siebie wyraźnie oddzielone.
Sprawdziłam to w codziennym użytkowaniu, grach i pracy. Zobaczmy, czy Philips Evnia 27M2N3800A/00 to sprytny kompromis, czy tylko ciekawostka marketingowa.
Specyfikacja Philips Evnia 27M2N3800A/00
| Przeznaczenie | Dla graczy |
| Przekątna ekranu | 27″ |
| Powłoka matrycy | Matowa |
| Rodzaj matrycy | LED, Fast IPS |
| Typ ekranu | Płaski |
| Monitor bezramkowy | Tak |
| Rozdzielczość | 3840 x 2160 (UHD 4K) |
| Format obrazu | 16:9 |
| Częstotliwość odświeżania | 160 Hz (4K) / 320 Hz (FHD) |
| Odwzorowanie barw | Adobe RGB 90%, DCI-P3 95%, sRGB 130% |
| Liczba kolorów | 1,07 mld |
| HDR | DisplayHDR 400 |
| Czas reakcji | 1 ms (GTG) |
| Synchronizacja | Adaptive-Sync, NVIDIA® G-SYNC® |
| Ochrona wzroku | Flicker Free, filtr światła niebieskiego |
| Wielkość plamki | 0,155 x 0,155 mm |
| Jasność | 350 cd/m² |
| Kontrast statyczny | 1000:1 |
| Kontrast dynamiczny | Mega ∞ |
| Kąty widzenia | 178° / 178° |
| Złącza | HDMI 2.1 x2, DisplayPort 1.4 x1, wyjście słuchawkowe |
| Głośniki | Tak, 2 x 2 W |
| Regulacja | Pivot, Height (130 mm), Tilt, Swivel |
| VESA | 100 x 100 mm |
| Klasa energetyczna | F (SDR) / G (HDR) |
| Pobór mocy | 25 W (praca), 0,5 W (spoczynek) |
| Kolor | Szary |
| Dodatkowe funkcje | Shadow Boost, Crosshair |
| Akcesoria | Kabel zasilający, HDMI, DisplayPort, instrukcje |
| Wymiary | 614 x 519 x 261 mm |
| Waga | 5,6 kg |
Elementy zestawu Philips Evnia 27M2N3800A/00
Monitor dostarczany jest w solidnym, dobrze zaprojektowanym opakowaniu, które skutecznie zabezpiecza sprzęt na czas transportu. Całość sprawia wrażenie przemyślanej i nie ma tu miejsca na luźne elementy czy przypadkowe ułożenie – już na tym etapie widać, że Philips podszedł do tematu odpowiedzialnie.
W środku znajdziemy komplet niezbędnych akcesoriów: przewód DisplayPort, kabel HDMI, kabel zasilający oraz zestaw dokumentów w postaci instrukcji i materiałów bezpieczeństwa. Oczywiście w pudełku znajduje się również sam monitor oraz podstawa.
Wygląd monitora z drobnym pazurem, wyróżniający się z tłumu
Philips Evnia 27M2N3800A/00 od razu zdradza swoje gamingowe przeznaczenie, ale robi to w wyjątkowo stonowany sposób. Na szczęście projektanci nie poszli w stronę typowej „gamingowej krzykliwości” z ostrymi krawędziami, agresywnymi liniami czy podświetleniem RGB. Zamiast tego otrzymujemy minimalistyczny, spokojny design, który bez problemu odnajdzie się zarówno na biurku gracza, jak i w domowym biurze czy przestrzeni do pracy.
Na pierwszy rzut oka monitor wygląda bardzo neutralnie, jednak przy bliższym kontakcie widać ten drobny „pazur”, który odróżnia go od zupełnie gładkich i bezosobowych konstrukcji. Dół podstawy wykonano z plastiku o delikatnie chropowatej, „nakrapianej” fakturze. Przy jasnym, białym oświetleniu dostrzegalne są subtelne drobne kropki, jakby powierzchnia została lekko spryskana pędzlem. To detal, ale dodaje charakteru i sprawia, że monitor nie wygląda banalnie.
Przód prezentuje się bardzo nowocześnie. Cienkie ramki po bokach i u góry nadają konstrukcji lekkości i sprawiają, że monitor dobrze nadaje się także do konfiguracji wielomonitorowych. Jedynie dolna ramka jest nieco szersza, a na niej umieszczono logo Philipsa oraz nazwę serii Evnia. Dyskretnie. Ładnie.
Tył obudowy pozostaje równie minimalistyczny. Nie znajdziemy tu agresywnych przetłoczeń ani efektów świetlnych. Dla jednych może to być zbyt zachowawcze, dla innych — ogromna zaleta, szczególnie jeśli monitor ma stać w bardziej neutralnym wnętrzu.
Jakoś wykonania i złącza Philips Evnia 27M2N3800A/00
Pod względem jakości wykonania Philips Evnia 27M2N3800A/00 prezentuje solidny, pewny poziom. Producent nie sięga po materiały klasy premium, takie jak aluminium, jednak zastosowane tworzywa sztuczne sprawiają dobre wrażenie. Konstrukcja jest sztywna, nic nie trzeszczy ani nie ugina się pod naciskiem, a całość wygląda na sprzęt, który bez problemu wytrzyma codzienne użytkowanie.
Wszystkie złącza umieszczono w dolnej części obudowy. Do dyspozycji są dwa porty HDMI 2.1, jeden DisplayPort 1.4 oraz wyjście słuchawkowe. Zabrakło portów USB, co można uznać za niewielki minus, bo dodatkowe gniazdo przydałoby się chociażby do podpięcia dongla od myszki czy lampki biurkowej. Wbudowane głośniki są obecne, ale ich rola ogranicza się raczej do zastosowań awaryjnych.
Montaż Philips Evnia 27M2N3800A/00 i to, na co pozwala podstawa
Montaż Philips Evnia 27M2N3800A/00 jest wyjątkowo prosty i nie wymaga użycia żadnych narzędzi. Całość odbywa się w systemie „na klik” – wystarczy umieścić element montażowy monitora w uchwycie podstawy, upewnić się, że wszystko poprawnie się zatrzasnęło i gotowe. Dosłownie chwila i monitor jest gotowy do postawienia na biurku.
Warto jednak zaznaczyć jedną rzecz: całość jest zaskakująco ciężka. Choć waga zestawu to niespełna 6 kg, zarówno monitor, jak i sama podstawa sprawiają wrażenie bardzo masywnych. Przy składaniu i ustawianiu sprzętu osoby o słabszych rękach mogą odczuć ten ciężar, w takim przypadku zdecydowanie bezpieczniej jest zrobić to w dwie osoby.
Ta „masywność” ma jednak swoje bardzo wyraźne zalety. Podstawa jest niezwykle stabilna i nawet przy intensywnym użytkowaniu biurka monitor nie ma tendencji do bujania się czy przesuwania. Philips Evnia stoi pewnie, co docenią szczególnie gracze oraz osoby często zmieniające pozycję ekranu.
Zakres regulacji jest bardzo szeroki i pozwala bez problemu dopasować monitor do własnych preferencji:
- regulacja wysokości do 130 mm umożliwia ustawienie ekranu dokładnie na wysokości wzroku,
- pochylenie (tilt) w zakresie od około -5° do +20° sprawdza się zarówno podczas pracy, jak i grania,
- obrót na boki (swivel) do około 30° w każdą stronę ułatwia szybkie dopasowanie kąta widzenia,
- tryb pivot pozwala obrócić ekran o 90° i pracować w orientacji pionowej — przydatne np. do kodu, długich dokumentów czy przeglądania treści.
Jeśli jednak ktoś woli ramię monitora lub montaż ścienny, producent nie zapomniał o standardzie VESA 100 × 100 mm, więc bez problemu można zrezygnować z podstawy.
Całość wypada bardzo uniwersalnie – podstawa Evnii wygląda solidnie i daje realną swobodę ustawienia monitora pod własne potrzeby, bez kompromisów oraz bez kombinowania.
Ekran i jakość obrazu Philips Evnia 27M2N3800A/00
Philips Evnia 27M2N3800A/00 robi bardzo dobre pierwsze wrażenie pod względem jakości obrazu i nie jest to tylko subiektywne odczucie. Podczas testów, które widać na zdjęciach zamieszczonych w recenzji, matryca Fast IPS w rozdzielczości UHD oferuje wysoką ostrość i bardzo dobrą czytelność detali. Zarówno w grach, jak i w codziennej pracy biurowej tekst pozostaje wyraźny, a obrazy i wideo prezentują się naturalnie, bez wrażenia sztucznego „podkręcania” kolorów.
Kolorystyka jest stonowana i dość wierna, co szczególnie docenią osoby zajmujące się grafiką, obróbką zdjęć czy montażem wideo. Monitor nie próbuje na siłę imponować przesyconymi barwami, zamiast tego stawia na spójność i przewidywalność obrazu.
Bardzo dobrze wypadają również kąty widzenia, co potwierdzają wykonane przez nas zdjęcia. Nawet przy patrzeniu pod wyraźnym kątem obraz nie traci kontrastu ani nasycenia, a kolory pozostają stabilne. W praktyce oznacza to większy komfort pracy, ponieważ nie trzeba siedzieć idealnie na wprost, by cieszyć się dobrą jakością obrazu.
W codziennym użytkowaniu monitor sprawia wrażenie sprzętu uniwersalnego. Świetnie nadaje się do pracy wielozadaniowej, przeglądania treści czy edycji dokumentów, a po godzinach bez problemu odnajduje się w grach i podczas oglądania filmów. Oczywiście nie jest to poziom OLED-a, jeśli chodzi o głębię czerni czy kontrast, ale jak na matrycę IPS prezentuje się bardzo solidnie i nie daje powodów do rozczarowania.
Warto jednak zaznaczyć jedną rzecz: fabryczna temperatura barwowa może wydawać się nieco zbyt ciepła dla osób przyzwyczajonych do bardzo „chłodnej” bieli i mocno nasyconych kolorów. Nie jest to wada sama w sobie (raczej kwestia preferencji), ale użytkownicy lubiący ostrą, studyjną biel mogą chcieć poświęcić chwilę na korektę ustawień obrazu w menu monitora.
Niestety, mój egzemplarz Philips Evnia 27M2N3800A/00 ma bardzo wyraźny backlight bleeding, czyli nierównomierne „wyciekanie” światła podświetlenia, widoczne głównie na ciemnych tłach. W praktyce objawia się to jaśniejszymi plamami przy krawędziach ekranu, które szczególnie rzucają się w oczy podczas wyświetlania czerni lub bardzo ciemnych kolorów.
Warto jednak jasno zaznaczyć, że bleeding jest zjawiskiem losowym i egzemplarzowym, szczególnie w przypadku matryc IPS. Nie każdy model będzie dotknięty tym problemem w takim stopniu, jednak w moim przypadku trafił się, mówiąc wprost, dość solidny „ananas”. I choć nie wpływa on na ostrość czy kolory w jasnych scenach, to przy ciemnych treściach jest niestety bardzo widoczny i trzeba to brać pod uwagę.
Co z tą podwójną rozdzielczością?
Philips Evnia 27M2N3800A wyróżnia się rozwiązaniem, które producent określa jako tryb podwójnej rozdzielczości. W praktyce oznacza to możliwość szybkiego przełączania się między UHD (3840 × 2160) a Full HD (1920 × 1080), przy jednoczesnym automatycznym dostosowaniu częstotliwości odświeżania – odpowiednio do 160 Hz w 4K oraz aż do 320 Hz w FHD.
Z punktu widzenia gracza to bardzo sensowny kompromis. W grach nastawionych na klimat i oprawę wizualną, np. RPG-ach, grach przygodowych czy tytułach single player, można postawić na 4K i cieszyć się wysoką szczegółowością obrazu. Z kolei w dynamicznych FPS-ach i produkcjach e-sportowych przełączenie na Full HD i znacznie wyższe odświeżanie realnie przekłada się na płynność rozgrywki i szybszą reakcję. Co ważne, odbywa się to bez grzebania w ustawieniach systemu czy karty graficznej, co w codziennym użytkowaniu robi ogromną różnicę.
Jak to działa w praktyce? Obsługa z menu monitora
Tryb podwójnej rozdzielczości obsługiwany jest bezpośrednio z poziomu menu OSD, do którego dostęp uzyskujemy za pomocą joysticka umieszczonego z tyłu obudowy. W menu znajdziemy dedykowaną sekcję Tryby gier, gdzie można ręcznie wybrać preferowaną częstotliwość odświeżania: 120 Hz, 160 Hz lub 320 Hz, w zależności od rozdzielczości i scenariusza użytkowania.
W tej samej sekcji dostępne są również dodatkowe funkcje typowo gamingowe, takie jak:
- Adaptive-Sync — synchronizacja obrazu redukująca tearing i stuttering,
- Intelligent MBR — tryb redukcji rozmycia ruchu,
- Crosshair (celownik) — przydatny w grach FPS,
- Shadow Boost — rozjaśnianie ciemnych partii obrazu, ułatwiające dostrzeganie przeciwników.
Menu jest czytelne, logicznie podzielone i (mimo sterowania jednym joystickiem) dość intuicyjne. Zmiana trybu zajmuje dosłownie chwilę i nie wymaga restartu monitora, co zachęca do faktycznego korzystania z tej funkcji, a nie traktowania jej jako jednorazowej ciekawostki.
Czy są minusy?
Tryb podwójnej rozdzielczości nie jest rozwiązaniem idealnym. Obraz w 1080p, mimo imponującej płynności, jest wyraźnie mniej ostry niż w natywnym UHD, szczególnie na 27-calowym ekranie. Dla osób przyzwyczajonych do wysokiej szczegółowości 4K przejście na Full HD może być odczuwalne jako krok wstecz. Warto też pamiętać, że nie każdy sprzęt i nie każda gra pozwolą realnie wykorzystać 320 Hz.
Wnioski z testów
Tryb podwójnej rozdzielczości w Philips Evnia 27M2N3800A to nie marketingowy slogan, ale praktyczne narzędzie, które faktycznie daje użytkownikowi wybór. Dla graczy lubiących balansować między jakością obrazu a maksymalną płynnością może okazać się jednym z największych atutów tego modelu. Dla osób skupionych wyłącznie na obrazie 4K będzie raczej dodatkiem, z którego skorzystają okazjonalnie.
Testy Philips Evnia 27M2N3800A/00 w praktyce – to, co rzuca się w oczy podczas użytkowania
Jakość obrazu na co dzień – pierwsze wrażenie i dłuższe użytkowanie
Już od pierwszego uruchomienia Philips Evnia 27M2N3800A pokazuje, że jakość obrazu jest jednym z jego najmocniejszych punktów. Rozdzielczość 3840 × 2160 (UHD 4K) w połączeniu z matrycą Fast IPS daje bardzo wysoką ostrość i czytelność obrazu, zarówno w grach, jak i podczas pracy biurowej. Tekst jest wyraźny, detale ostre, a całość sprawia wrażenie monitora uniwersalnego, który równie dobrze odnajduje się w rozrywce, jak i w codziennym użytkowaniu.
Kolory są żywe, ale nie przesadnie podbite. Pokrycie 95% DCI-P3 przekłada się na naturalne, realistyczne barwy, które dobrze wyglądają zarówno w grach, jak i filmach. Jasność na poziomie 350 cd/m² w SDR sprawia, że obraz pozostaje czytelny nawet w jasnym pomieszczeniu, bez konieczności ciągłego manipulowania ustawieniami.
Warto zaznaczyć, że część obserwacji, szczególnie dotyczących kątów widzenia, dobrze widać na zdjęciach dołączonych do recenzji. Niezależnie od tego, czy patrzymy na ekran centralnie, czy pod kątem, obraz zachowuje spójność kolorów i kontrastu, co w codziennym użytkowaniu realnie podnosi komfort pracy.
Menu i personalizacja obrazu – SmartImage w praktyce
Sterowanie monitorem odbywa się za pomocą pojedynczego joysticka umieszczonego z tyłu obudowy. Nie jest to rozwiązanie idealne, zwłaszcza gdy monitor stoi blisko ściany, ale samo menu OSD jest bardzo czytelne i logicznie uporządkowane, więc szybko można się w nim odnaleźć.
Dużym plusem jest system SmartImage, który oferuje szeroki zakres ustawień obrazu:
- regulację jasności i kontrastu,
- temperaturę barwową,
- przestrzeń kolorów,
- Smart Contrast,
- ręczne ustawienia RGB.
Co ważne, każdy tryb obrazu można konfigurować osobno, a zmiany wprowadzane są natychmiast, bez długiego resetu monitora czy migania ekranu. To rozwiązanie docenią osoby, które lubią dopasować obraz dokładnie pod siebie, zamiast korzystać wyłącznie z fabrycznych presetów.
Codzienne użytkowanie – nie tylko granie
W praktyce Philips Evnia 27M2N3800A sprawdza się bardzo dobrze także poza grami. Wysoka jasność i szerokie kąty widzenia zapewniają komfort pracy niezależnie od pory dnia i warunków oświetleniowych. Monitor dobrze radzi sobie w trybie wielozadaniowym, a dzięki możliwości obrotu do pionu (PIVOT) może pełnić również rolę ekranu roboczego do tekstu czy kodu.
Największym mankamentem w codziennym użytkowaniu okazała się migająca dioda sygnalizacyjna, gdy monitor nie odbiera sygnału. W praktyce wymuszało to każdorazowe wyłączanie monitora przyciskiem z tyłu obudowy i ponowne uruchamianie wraz ze startem komputera. To drobiazg, ale przy dłuższym użytkowaniu potrafi irytować.
Poza tym jednym szczegółem komfort korzystania z monitora stoi na bardzo wysokim poziomie.
4K czy 320 Hz? Testy w grach
W trybie Full HD z odświeżaniem 320 Hz monitor pokazuje swoje gamingowe oblicze. Szybkie gry FPS działają wzorowo, obraz jest ekstremalnie płynny, a responsywność stoi na bardzo wysokim poziomie. Dla graczy nastawionych na rywalizację to realna przewaga.
Po przełączeniu na UHD Evnia prezentuje zupełnie inny charakter. W grach takich jak, np. Red Dead Redemption 2 czy innych produkcjach nastawionych na oprawę wizualną można w pełni docenić szczegółowość obrazu, detale i bogactwo kolorów. To właśnie tutaj widać sens trybu podwójnej rozdzielczości – monitor pozwala łatwo dopasować się do konkretnego typu gry.
Podsumowanie testów Philips Evnia 27M2N3800A/00
Philips Evnia 27M2N3800A to monitor, który próbuje połączyć kilka światów jednocześnie: wysoką częstotliwość odświeżania, rozdzielczość UHD oraz nietypowy tryb podwójnej rozdzielczości. W teorii ma to pogodzić potrzeby graczy nastawionych na rywalizację z użytkownikami ceniącymi jakość obrazu i co ważne, w praktyce ten pomysł naprawdę się broni.
W dynamicznych tytułach e-sportowych Full HD z odświeżaniem 320 Hz daje wyraźnie odczuwalną płynność i responsywność. Z kolei w grach przygodowych, RPG czy podczas oglądania filmów przełączenie się na 4K pozwala w pełni docenić szczegółowość obrazu i dobre odwzorowanie kolorów. Cały proces odbywa się z poziomu menu monitora, bez konieczności grzebania w ustawieniach systemu czy gry, co znacząco podnosi komfort użytkowania.
Na szczególną pochwałę zasługuje jakość obrazu. Wysoka jasność, szerokie kąty widzenia oraz bardzo dobra precyzja kolorów sprawiają, że monitor sprawdza się nie tylko w grach, ale również w codziennej pracy. Pokrycie przestrzeni barwnych jest wystarczające do amatorskiej obróbki zdjęć i wideo.
Solidna, w pełni regulowana podstawa, czytelne menu OSD oraz szerokie możliwości personalizacji trybów obrazu dopełniają całości. Oczywiście nie jest to monitor bez wad, IPS nadal nie dorównuje OLED-om pod względem czerni, a drobne niedociągnięcia, jak migająca dioda sygnalizacyjna, potrafią irytować. Mimo to, w swojej klasie cenowej Philips Evnia 27M2N3800A wypada bardzo przekonująco.
To monitor dla osób, które chcą jednego, uniwersalnego ekranu, do grania, pracy i multimediów, bez konieczności kompromisów na każdym kroku.
Plusy i minusy Philips Evnia 27M2N3800A/00
Plusy
- tryb podwójnej rozdzielczości (4K 160 Hz / FHD 320 Hz)
- bardzo dobra jakość obrazu i wysoka ostrość w UHD
- świetna płynność w trybie Full HD
- wysoka jasność i szerokie kąty widzenia
- bardzo dobra precyzja odwzorowania kolorów
- obsługa NVIDIA G-SYNC
- rozbudowane i szybkie menu OSD z trybami SmartImage
- solidna, w pełni regulowana podstawa (w tym PIVOT)
- uniwersalny charakter – gry, praca, multimedia
Minusy
- brak portów USB
- przeciętna jakość wbudowanych głośników
- migająca dioda sygnalizacyjna przy braku sygnału
- w trybie FHD zauważalnie niższa ostrość na 27″
- HDR raczej symboliczny (DisplayHDR 400)
![]()
![]()
![]()





























































