Secret Gear ZX2 Ultra Wireless – fenomenalna od A do Z

Nie byłem świadom swojej potęgi


Secret Gear to polska marka, jednak patrząc na specyfikację ich produktów – nie ma zamiaru odstawać od zagranicznych rywali. Secret Gear ZX2 Ultra Wireless jest myszką świetnie doposażoną, jednakże czy bezkompromisową? Zapraszam do recenzji.

Zobaczmy co jest w środku

Muszę przyznać, że samo opakowanie jest po prostu śliczne i przyciąga wzrok. Żółć świetnie komponuje się z czernią, a sam design, przecięcia, napisy i wszystko inne idealne ze sobą współgra. Daje to też taki „high end” vibe, od razu widać, że nie mamy do czynienia ze sprzętem z bazarku, lecz z czymś wyższej półki.

W środku poza myszką Secret Gear ZX2 Ultra czeka na nas jeszcze woreczek, naklejki do poprawy chwytu, zapasowe ślizgacze, dwa kable USB, nadajnik 2,4 GHz 8K, karteczka z podziękowaniem za zakup i instrukcja obsługi. Wnętrze zatem również z wyższej półki, gdyż producent nie zapomniał o zapasowych ślizgaczach i poprawiających chwyt naklejkach.

Secret Geat ZX2 Ultra Wireless – specyfikacja

InterfejsUSB/2,4 GHz/Bluetooth
SensorPixArt PAW3950
PrzełącznikiOptyczne Omron
Żywotność przełączników80 mln kliknięć
Polling rateDo 8k
Bateria500 mAh
ŚlizgaczeTeflonowe
Wymiary117x62x38 mm
Waga49 g

Elegancja i minimalizm

Myszka Secret Gear ZX2 Ultra, tak samo, jak pudełko, została wykonana ze smakiem i wszystko ze sobą świetnie współgra. Obudowa i główne przyciski są białe, natomiast kolorem czarnym zostały wyróżnione przyciski boczne, scroll (a w zasadzie sam gumowy środek) oraz spód.

Myszka cechuje się niskim profilem, co znaczy mniej więcej tyle, że garbik nie jest wysoki, a nasza ręka spoczywa nisko, bardzo blisko podkładki. Mi osobiście taka budowa bardzo odpowiada, ale tutaj jest to czysto kwestia gustów i guścików.

Co ważne – myszka nie posiada przycisku do zmiany DPI. Tę czynność robimy poprzez przytrzymanie przez jedną sekundę przycisku bocznego wstecz oraz prawego przycisku myszki. Takie rozwiązanie sprawiło, że zdarzało mi się przypadkowo zmieniać DPI, gdyż w większości gier, w które gram, przyciski boczne mam zawsze zagospodarowane albo do mówienia, albo do rzucania granatów, albo do leanowania. Stąd też w aplikacji (o niej później) musiałem ustawić oba progi DPI na tę samą wartość. Trochę szkoda, duży minus za takie rozwiązanie.

IMG 20260212 123234104

Patrząc od dołu – mamy tutaj trzy ślizgacze teflonowe – jeden u góry, jeden na dole i jeden wokół sensora. Niestety ślizgacz wokół sensora jest około milimetr niżej względem pozostałych dwóch, przez co realnie nigdy nie dotyka on podkładki. Jest to co najmniej dziwne, no bo w zasadzie, po co on wtedy? Na dole myszki zmienimy jeszcze rodzaj połączenia (2,4 GHz, Bluetooth, USB).

Na plus zasługuje z pewnością niska waga myszki. 49 gramów przy braku dziur w obudowie to dobry rezultat.

Dobra, ale jak to chodzi?

Wygląd, kształt, akcesoria, wszystko ważne, ale na koniec dnia i tak wrażenia sprowadzają się do specyfikacji i tego, jak myszka spisuje się w grach i codziennym użytkowaniu. Szczerze? Tego gryzonia trzyma się tak dobrze i jest tak świetnie doposażony (pod kątem specyfikacji), że każda sesja w CS2 to była czysta przyjemność, bez porównania z moją daily myszką. Precyzyjny sensor, 8K polling rate’a, niski LOD – to wszystko sprawia, że grając mamy pod ręką istną maszynę, a nie szarą myszkę. Różnica jest szczególnie odczuwalna w FPS’ach, bo tutaj każdy ułamek sekundy ma znaczenie i jeśli jesteśmy w stanie szybciej od przeciwnika zareagować (lub po prostu wysłać żądanie na serwer), to trochę tak, jakbyśmy mieli legalny doping.

To trochę oczywiste, ale i tak to powiem, żeby było czarno na białym – sensor nigdy się nie gubił, nie zrywał itp. Do tego myszka Secret Gear ZX2 Ultra płynnie i szybko ślizga się po podkładce (zwykły speed od znanej marki, nic za miliony złotych). Ręka się nie męczy nawet przy dłuższych sesjach, co też jest sporym plusem. Co też ważne – myszka jest wygodna pod każdy chwyt (claw grip, fingertip, palm grip).

Secret Gear ZX2 Ultra Wireless

Bez problemu Secret Gear ZX2 Ultra radzi sobie także w codziennym przeglądaniu internetu, robieniu rzeczy w pakiecie Office czy też pracy kreatywnej (u mnie było to montowanie wideo w Da Vinci Resolve). Jeśli zatem szukacie jednej myszki do grania i do pracy, to w przypadku tego urządzenia o komfort nie musicie się martwić.

Aplikacja niczego sobie

W kwestii aplikacji – tak się to powinno robić. Wszystko proste, przejrzyste, umieszczone jedno obok drugiego. Do tego nie trzeba pobierać żadnego programu, bo wszystko zrobimy z poziomu przeglądarki. Klasa sama w sobie.

Aplikacja pozwala zmienić wszystkie najważniejsze funkcje, np. polling rate, debounce time czy sleep time. Mamy tutaj też opcję tworzenia makr oraz zmiany przypisania przycisków. Zabrakło oczywiście zmiany podświetlenia, ale to ze względu na fakt, że myszka nie posiada żadnych pasków RGB czy światełka pod scrollem.

Secret Gear ZX2 Ultra Wireless – plusy i minusy

PLUSYMINUSY
WyglądŚlizgacz wokół sensora
Dużo akcesoriów w zestawieŹle zaprojektowana zmiana DPI
Aplikacja
Precyzja i komfort
Waga

Podsumowanie

Jestem myszką Secret Gear ZX2 Ultra po prostu zachwycony. Ma topową specyfikację, świetnie się ją trzyma, wygląda pięknie, ma dobrą aplikację i do tego przychodzi ze sporą ilością akcesoriów. Co prawda jest kilka bolączek, ale nikną one w obliczu całej reszty i po prostu są zbyt mało znaczące, by wpłynęły na całokształt wrażeń. Szczerze polecam ten produkt każdemu, bo nie ma mowy o jakimkolwiek zawodzie po zakupie. Myszka warta swojej ceny w stu procentach.

Jeśli natomiast poza myszką szukacie jeszcze czegoś innego, to zapraszamy do naszego działu recenzje lub wyszukiwarki, być może pisaliśmy o sprzęcie, który was ciekawi!

Loading

Secret Gear ZX2 Ultra
Ocena ogólna
4.9
  • Cena
  • Design
  • Aplikacja
  • Jakość