IMG 5250

Recenzja zasilacza XPG Pylon II 750W

Nowoczesny standard w budżetowym wydaniu


Rynek zasilaczy komputerowych zmienia się dość szybko. Jeszcze kilka lat temu w segmencie około 300 zł trudno było mówić o czymkolwiek więcej niż poprawnej jednostce z certyfikatem Bronze i podstawowym zestawem zabezpieczeń. Dziś coraz częściej nawet tańsze modele próbują zaoferować coś więcej. XPG Pylon II 750W jest jednym z takich przykładów. Producent postawił tutaj na zgodność z ATX 3.1, natywne złącze 12V-2×6, 135 mm wentylator z łożyskiem FDB oraz komplet najważniejszych zabezpieczeń. Wszystko to w konstrukcji, która nadal pozostaje wyraźnie budżetowa, ale już nie sprawia wrażenia produktu skrojonego wyłącznie pod jak najniższą cenę.

Czy to rzeczywiście udany zasilacz do współczesnego komputera gamingowego? Sprawdziłem.

Specyfikacja XPG Pylon II 750W

ModelXPG Pylon II 750W
Moc nominalna750 W
Certyfikat sprawności80 PLUS Bronze
StandardATX 3.1
FormatATX
ModularnośćNie, okablowanie stałe
Wymiary150 x 150 x 86 mm
Wentylator135 mm
Łożysko wentylatoraFDB
Napięcie wejściowe100–240 V
Linia +12 V62,5 A
Złącze 12V-2×6Tak, 450 W
Złącza EPS 8-pin2
Złącza PCI-E 6+2-pin2
Złącza SATA6
Złącza Molex2
ZabezpieczeniaOVP / OPP / SCP / OCP / UVP / OTP / NLO / SIP
Gwarancja5 lat

 

Już sama specyfikacja pokazuje, że XPG nie chciało wypuścić kolejnego, zwykłego Bronze’a bez żadnego wyróżnika. Najważniejsza jest tu oczywiście zgodność z ATX 3.1 oraz obecność złącza 12V-2×6 o mocy 450 W, co w tej klasie cenowej nadal nie jest czymś oczywistym. Dla użytkownika składającego nowy komputer oznacza to po prostu mniej kombinowania i lepszą kompatybilność z nowszym sprzętem.

Na uwagę zasługuje również pełne 750 W dostępne na linii +12 V. To właśnie tutaj trafia najważniejsze obciążenie nowoczesnego komputera, więc z punktu widzenia praktycznego ma to większe znaczenie niż wiele marketingowych haseł z pudełka. Pozostałe parametry nie zaskakują, ale też nie budzą większych zastrzeżeń. Jest klasycznie, rozsądnie i bez zbędnego udziwniania.

Zabezpieczenia

  • OVP – zabezpieczenie nadnapięciowe,
  • OPP – zabezpieczenie przeciążeniowe,
  • SCP – zabezpieczenie przeciwzwarciowe,
  • OCP – zabezpieczenie nadprądowe,
  • UVP – zabezpieczenie podnapięciowe,
  • OTP – zabezpieczenie termiczne,
  • NLO – zabezpieczenie przed pracą bez obciążenia,
  • SIP – zabezpieczenie przed skokami prądu i napięcia.

Pod tym względem XPG Pylon II 750W wypada po prostu dobrze. Producent nie ograniczył się do absolutnego minimum i dorzucił pełny, sensowny zestaw zabezpieczeń, jakiego oczekiwałbym od współczesnego zasilacza do komputera gamingowego. Oczywiście sama obecność listy zabezpieczeń nie przesądza jeszcze o klasie jednostki, ale na papierze wszystko wygląda tak, jak powinno.

W segmencie budżetowym nadal trafiają się modele, które oszczędzają właśnie w takich miejscach. Tutaj tego problemu nie widać, co już na starcie działa na korzyść testowanego modelu.

Opakowanie XPG Pylon II 750W

XPG od lat trzyma się rozpoznawalnej stylistyki i Pylon II 750W nie jest wyjątkiem. Opakowanie jest nowoczesne, czytelne i od razu podkreśla najważniejsze cechy produktu. Nie mamy tutaj przesadnego udawania segmentu premium, ale nie wygląda to też tanio czy przypadkowo. Producent jasno komunikuje, że najważniejsze atuty tej jednostki to nowy standard, natywne złącze 12V-2×6 oraz przyzwoita sprawność energetyczna.

IMG 5242
Opakowanie

W środku nie ma wielkich niespodzianek. Zasilacz tego typu ma przede wszystkim działać, a nie imponować zawartością pudełka. Można więc liczyć na standardowy zestaw obejmujący samą jednostkę, przewód zasilający, śruby montażowe i dokumentację. Jest dokładnie tak, jak być powinno przy tej półce cenowej.

Nie jest to model, który ma sprzedawać się dodatkami. Tutaj cała uwaga powinna skupiać się na samej konstrukcji i tym, co oferuje po zamontowaniu w komputerze.

Wygląd XPG Pylon II 750W

Pod względem wizualnym XPG Pylon II 750W jest konstrukcją stonowaną i typowo użytkową. Czarna obudowa, klasyczna bryła, standardowy rozmiar ATX i brak zbędnych ozdobników. To zasilacz, który ma pasować do większości współczesnych zestawów i nie rzucać się przesadnie w oczy.

IMG 5259
Wygląd zewnętrzny

Wymiary wynoszą 150 x 150 x 86 mm, więc nie powinno być żadnych problemów z montażem w typowych obudowach ATX. Jednostka nie należy do przesadnie długich, co ułatwia montaż szczególnie tam, gdzie przestrzeń na prowadzenie przewodów jest ograniczona.

Największym kompromisem pozostaje oczywiście brak modularności. Wszystkie przewody są tutaj wyprowadzone na stałe, co w tańszych konstrukcjach nadal jest czymś normalnym, ale trudno uznać to za zaletę. W większych obudowach nie będzie to dużym problemem, natomiast w mniejszych skrzynkach lub przy bardziej estetycznym prowadzeniu kabli nadmiar przewodów może już zwyczajnie przeszkadzać.

IMG 5256
Okablowanie

Na plus trzeba natomiast zaliczyć sam zestaw okablowania. Mamy dwa złącza EPS, dwa klasyczne PCI-E 6+2, sześć SATA, dwa Molexy oraz nowoczesne 12V-2×6 o mocy 450 W. Dla użytkownika składającego komputer do gier jest to po prostu sensowny i praktyczny komplet.

Pełna rozpiska kabli wygląda następująco:

 

WiązkaZłącza / długośćIlość złączy
ATX 20+4 pin60 cm [18 AWG]1
EPS (4+4) pin60 cm [18 AWG] + 15 cm [18 AWG]2
PCI-E (6+2) pin55 cm PCI-E + 15 cm PCI-E [18 AWG]2
12V-2×6 450 W60 cm (12+4 pin) [16-26 AWG]1
SATA x245 cm SATA + 15 cm SATA + 15 cm SATA [18 AWG] + 15cm Molex6

Budowa wewnętrzna

Wentylator

Za chłodzenie odpowiada wentylator 135 mm oparty o łożysko FDB. To dobra wiadomość, bo właśnie tego typu rozwiązania są obecnie znacznie bardziej pożądane niż prostsze konstrukcje stosowane w najtańszych zasilaczach. FDB zwykle oznacza lepszą kulturę pracy i bardziej przewidywalną trwałość podczas dłuższego użytkowania.

Producent deklaruje maksymalną prędkość obrotową na poziomie 2300 RPM oraz żywotność do 100 000 godzin przy 25 stopniach Celsjusza. Oczywiście same liczby nie przesądzają jeszcze o tym, jak jednostka będzie zachowywać się w praktyce przy różnych obciążeniach, ale już na starcie widać, że nie jest to przypadkowy wentylator wrzucony tylko po to, by zamknąć temat chłodzenia.

Sam fakt zastosowania 135 mm śmigła również działa na plus. To rozmiar, który pozwala połączyć przyzwoite chłodzenie z szansą na rozsądną kulturę pracy, o ile tylko krzywa sterowania nie została ustawiona zbyt agresywnie.

Moce

Najważniejszym punktem specyfikacji jest linia +12 V. W XPG Pylon II 750W oferuje ona 62,5 A, czyli pełne 750 W. I właśnie tak powinno to wyglądać w zasilaczu przeznaczonym do współczesnego komputera gamingowego. Procesor i karta graficzna korzystają przede wszystkim z tej linii, dlatego nie ma tu miejsca na półśrodki.

Linie +3,3 V oraz +5 V oferują po 20 A, co jest wartością zupełnie standardową dla tej klasy sprzętu. Uzupełnieniem są jeszcze +5Vsb 3 A oraz -12 V 0,3 A. Nie ma tu żadnych zaskoczeń, ale też nie ma powodów do narzekania.

IMG 5255
Moce

Ważna jest także zgodność z aktualnymi wymaganiami dotyczącymi krótkotrwałych skoków poboru mocy. To temat, który zyskał na znaczeniu szczególnie wraz z nowoczesnymi kartami graficznymi. XPG Pylon II 750W został przygotowany pod tego typu scenariusze, co jest jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za wyborem właśnie nowszej konstrukcji zamiast starszego, tańszego modelu sprzed kilku lat.

Wnętrze

Pod względem ogólnej koncepcji XPG Pylon II 750W nie próbuje udawać jednostki z wysokiego segmentu. To nadal model budżetowy, ale zaprojektowany już według wyraźnie nowszych założeń. Widać to zarówno po zgodności z ATX 3.1, jak i po samym pozycjonowaniu produktu. Nie jest to zasilacz, który ma błyszczeć pełną modularnością, topową sprawnością czy ekskluzywną platformą, ale też nie sprawia wrażenia produktu przestarzałego.

OEM odpowiadającym za platformę XPG Pylon II 750W jest CWT, czyli producent dobrze znany na rynku zasilaczy. Już na wejściu widać pierwszy etap filtracji, na który składają się dwa kondensatory typu Y oraz jeden typu X. Dalej, już na PCB, znalazły się warystor, dwie cewki i kolejny kondensator typu X.

Wyżej producent umieścił radiatory mostka prostowniczego oraz sekcji APFC. W tej części znalazł się także główny kondensator Capscon 400 V o pojemności 560 uF, przystosowany do pracy w temperaturze do 105 stopni Celsjusza.

Pod transformatorem umieszczono sekcję prostowania linii 12 V z całkiem pokaźnym radiatorem. Tuż obok miejsca lutowania przewodów znajduje się przetwornica DC-DC oraz kilka kondensatorów polimerowych Capscona. Z kolei po stronie wtórnej producent zastosował mieszankę kondensatorów elektrolitycznych Elite i Jun Fu. Nie zabrakło też kolejnych polimerów Capscona. Wszystkie zastosowane kondensatory są przystosowane do pracy w temperaturze do 105 stopni Celsjusza.

Działanie

XPG Pylon II 750W wydaje się zasilaczem skrojonym pod współczesny komputer do gier z jedną wydajną kartą graficzną. Dzięki zgodności z ATX 3.1 i obecności 12V-2×6 nie ma tutaj poczucia, że kupujemy konstrukcję już na starcie nieco przestarzałą. To ważne, bo wiele tańszych jednostek nadal opiera się głównie na starszych rozwiązaniach i nadrabia tylko naklejką z mocą.

W praktyce jest to model, który powinien bez problemu odnaleźć się w zestawach opartych o średnią i wyższą średnią półkę wydajnościową.

Sprawdźmy jak zasilacz prezentuje się w praktyce.

Obroty wentylatora:

Obroty
Obroty

I głośność:

Głośność
Głośność

Poniżej sprawność:

Sprawność
Sprawność

I power factor:

Power Factor
Power Factor

Podsumowanie – czy warto kupić XPG Pylon II 750W?

Moim zdaniem tak.

XPG Pylon II 750W to zasilacz, który dobrze rozumie swoją rolę. Nie jest to model premium i nawet nie próbuje nim być. Zamiast tego producent skupił się na rzeczach, które realnie mają dziś znaczenie: zgodności z ATX 3.1, natywnym złączu 12V-2×6, pełnych 750 W na linii +12 V, przyzwoitym zestawie zabezpieczeń oraz sensownej kulturze pracy wynikającej z zastosowania wentylatora 135 mm z łożyskiem FDB.

Największą zaletą tej jednostki jest to, że nie sprawia wrażenia zasilacza starej generacji przebranej tylko w nowe opakowanie. To konstrukcja budżetowa, ale wyraźnie uwzględniająca aktualne wymagania rynku. Właśnie dlatego może być ciekawym wyborem dla osób składających nowy komputer i szukających czegoś niedrogiego, ale już zgodnego z nowoczesnym standardem.

Oczywiście nie jest to sprzęt pozbawiony wad. Brak modularności będzie dla części użytkowników realnym minusem, a certyfikat 80 PLUS Bronze jasno pokazuje, że nie mamy do czynienia z wyższą półką. Jeśli ktoś oczekuje maksymalnej estetyki okablowania, jeszcze lepszej sprawności lub po prostu konstrukcji bardziej prestiżowej, powinien celować wyżej.

Jeżeli jednak celem jest zakup nowoczesnego, poprawnie wyposażonego i rozsądnie wycenionego zasilacza 750 W do komputera gamingowego, XPG Pylon II 750W broni się naprawdę dobrze.

Cena: 300zł.

Zalety:

✅ zgodność z ATX 3.1,
✅ natywne złącze 12V-2×6 450 W,
✅ pełne 750 W na linii +12 V,
✅ wentylator 135 mm z łożyskiem FDB,
✅ sensowny zestaw zabezpieczeń,
✅ 5 lat gwarancji,
✅ dobra użyteczność w nowoczesnym komputerze,
✅ rozsądny stosunek możliwości do ceny.

Wady:

❌ brak modularności,
❌ tylko 80 PLUS Bronze,
❌ budżetowy charakter konstrukcji jest nadal wyczuwalny,
❌ bardziej wymagający użytkownicy nadal znajdą lepsze opcje w wyższym segmencie.

IMG 5250
XPG Pylon II 750W

Loading

Ocena ogólna
4.3
  • Jakość wykonania
  • Wydajność
  • Okablowanie
  • Opłacalność