Chłodzenie procesora Noctua NH-U12S chromax.black

W czerni jej do twarzy

Rynek chłodzeń procesora jest bardzo rozbudowany. Mamy cały wachlarz urządzeń różniących się kształtem, rozmiarem, kolorem a nawet materiałem wykonania. Pośród wszystkich producentów wyróżnia się jedna firma – Noctua. Cel ma prosty – wszystko co najlepsze i najwydajniejsze. Zapraszam do recenzji jednego z najbardziej znanych produktów tego producenta czyli NH-U12S w wersji chromax.black!

Specyfikacja

Noctua to austriacka firma produkująca i specjalizująca się w rozwiązaniach związanych z chłodzeniem procesora oraz wentylacją obudowy (aczkolwiek ostatnimi czasy rozszerzyli swoje portfolio o bluzy i podkoszulki). Każdy ich produkt należy do klasy premium pisane przez duże „P” a wydajnościowo plasują się zawsze w topce najlepszych rozwiązań na rynku.

Dane techniczne:

  • wymiary (wysokość/szerokość/grubość): 158/125/45 [mm],
  • waga (z wentylatorem): 580 (755) [g],
  • ilość ciepłowodów: 5,
  • grubość ciepłowodów: 6mm,
  • materiał: anodyzowane na czarno aluminium (ciepłowody są miedziane),
  • rozmiar wentylatora: 120x120x25mm,
  • kompatybilne z większością współczesnych podstawek Intel oraz AMD,
  • gwarancja 6 lat.

Dane techniczne wentylatora NF-F12 PWM:

  • maksymalna prędkość obrotowa (z L.N.A.): 1500 (1200) [rpm],
  • maksymalny przepływ powietrza (z L.N.A.): 93.4 (74.3) [m^3/h],
  • maksymalna głośność (z L.N.A.): 22.4 (18.6) [dB(A)],
  • moc wejściowa: 0.6W,
  • żywotność: > 150 000h.

Opakowanie

Chłodzenie zapakowane jest w piękne, czarne pudełko z wieloma połyskującymi na czarno grafikami, przedstawiającymi testowane urządzenie. Na opakowaniu znajdziemy bardzo dużo informacji, takich jak:

  • specyfikacja chłodzenia,
  • specyfikacja wentylatora,
  • kompatybilność z podstawkami,
  • zawartość opakowania,
  • schematyczne grafiki przedstawiające wymiary chłodzenia oraz jego dwa rzuty,
  • wyszczególnione najważniejsze zalety projektu tego chłodzenia.

 

 

W środku opakowania, jak to na zachodnich sąsiadów przystało, wszystko w idealnym porządku. Schludnie, przemyślanie, kapitalnie spasowane. Zobaczcie sami!

Zawartość opakowania prezentuje się następująco:

  • czarny radiator NH-U12S z czarnym wentylatorem NF-F12 PWM,
  • Low-Noise Adaptor (L.N.A.) czyli przejściówka zmniejszająca prędkość wentylatora,
  • wysokiej jakości pasta termoprzewodząca NT-H1,
  • czarny system montażowy SecuFirm2,
  • czarne pady antywibracyjne oraz dodatkowa para czarnych drucików montażowych wentylatora,
  • firmowa metalowa nalepka,
  • śrubokręt,
  • trzy instrukcje.

Uff…

Budowa

Noctua NH-U12S należy do rodziny coolerów typu tower czyli chłodzeń, których radiator nie ma bezpośredniego styku z procesorem a ciepło jest przenoszone poprzez ciepłowody z podstawy chłodzenia do właściwej części.

 

Podstawa jest wykonana z miedzi oraz wyposażona w 5 ciepłowodów. Spód podstawy jest chromowany. Jakość powierzchni kontaktu jest bardzo dobra, co prawda nie jest spolerowana w lustro i pod paznokciem czuć ślad maszyny szlifującej ale nierówności te zostaną wypełnione przez pastę termoprzewodzącą.

 

Sam główny radiator składa się z 50 cienkich aluminiowych i anodyzowanych na czarno blaszek. Listki mają dodatkowo specjalne wyząbkowania po bokach, które najprawdopodobniej służą do rozbijania mas powietrza i efektywniejszego odbierania ciepła. Jakość montażu oraz miejsce styku ciepłowodów z finami stoi na najwyższym możliwym poziomie.

 

Top radiatora nie jest zakryty żadnych coverem a ciepłowody nie mają żadnych nakrętek czy innych ozdobników maskujących na swoich końcach. Najwyższy listerek posiada wytłoczone logo oraz napis Noctua. Sprawdzałem, pozostałe tego nie posiadają 🙂

 

Wentylator

Użyty wentylator to znany i ceniony model NF-F12 PWM, który można kupić oddzielnie. Jest to jednostka, która naszpikowana jest najnowocześniejszymi (i opatentowanymi przez Noctua) rozwiązaniami technicznymi. Wśród nich możemy wymienić:

  • Focused Flow Frame – połączenie stojana z 11 wyprofilowanymi żeberkami oraz 7 łopatkowego wirnika w celu maksymalizacji ciśnienia statycznego przepływającego powietrza,
  • Varying Angular Distance and Vortex Control Notches – łopatki stojana mają zmienne kąty rozwarcia oraz specjalne nacięcia, które eliminują efekt rezonansu powietrznego,
  • Heptaperf Impeller – specjalnie wyprofilowane 7 łopatek wentylatora, które są dopasowane do kształtu stojana,
  • Stepped Inlet Design – schodkowy kształt obudowy, który wprowadza mikroturbulencje w laminarnym ruchu zasysanego powietrza,
  • Inner Surface Microstructures – specjalne trójkątne nacięcia w obudowie wentylatora, które zmniejszają hałas przepływającego powietrza,
  • SSO2 Bearing – łożysko wentylatora ze stabilizowaniem magnetycznym,
  • Metal bearing shell – panewka łożyska wentylatora wykonana z mosiądzu.

Oraz wiele, wiele innych mniejszych udogodnień.

 

Montaż i działanie

Montaż chłodzenia jest doskonale opisany w każdej z 3 instrukcji. Elementy są odpowiednio oznaczone, spasowanie bardzo dobre. Nie można się pomylić.

 

Noctua zadbała aby chłodzenie nie kolidowało z pamięciami RAM ani z radiatorami od sekcji zasilania procesora.

 

Wydajność chłodzenia była sprawdzana podczas wygrzewania procesora programem OCCT z zapuszczonym testem Linpack, który wyciska siódme poty z CPU. Użyta pasta termoprzewodząca to Noctua NT-H1. Odczyt następował po 15 minutach, gdy temperatura jednostki centralnej ustabilizowała się. Poniżej wyniki testów.

 

Noctua NH-U12S Chromax przetestowana była w dwóch trybach – z użyciem reduktora obrotów L.N.A. (który ogranicza maksymalne obroty do 1200 obr/min) oraz bez niego. Wyniki wydajności w obu przypadkach są bardzo dobre. W najgłośniejszym trybie wentylator pracuje słyszalnie (zmierzone 34dB z odległości ok 30cm) ale dalej jest to umiarkowany poziom głośności, porównywalny do 1200 obr/min rozwiązań konkurencji. Po zastosowaniu L.N.A. wentylator staje się niesłyszalny (zmierzone 30dB ale tutaj mógłb być to już odgłos pracy wentylatora zasilacza) bo ginie wśród szumu pracy wentylatora zasilacza oraz pozostałych wentylatorów w obudowie jednak tracimy na wydajności ok 3 *C. Rozwiązaniem, które dopcze Noctui po piętach jest 6 ciepłowodowy kolos Raijinteka, który jest praktycznie w tej samej cenie, co Chromax.black. Podczas normalnej pracy typu przeglądanie internetu, praca z dokumentami czy pisanie tej recenzji, wentylator kręci się z obrotami w zakresie 400-500 obr/min będąc totalnie niesłyszalnym a jednocześnie utrzymując temperaturę procesora w zakresie 35-37*C. Dla mnie bomba.

Podsumowanie

Testowane chłodzenie jest produktem premium w każdym calu. Absolutnie każda jedna rzecz jest przemyślana pod kątem optymalnej wydajność. Użyte materiały, spasowanie bądź sposób zapakowania tylko to potwierdza. Nic nie jest kwestią przypadku, wszystko jest przemyślane i odpowiednio przeliczone. Świadczą o tym chociażby testy wydajności, które udowadniają, że kompaktowe chłodzenie może być niesamowicie wydajne. Do tego trzeba wspomnieć o jakości malowania, która nie ma żadnej skazy a dołączone dodatkowe wyposażenie jest wisienką na torcie. Oprócz bardzo przemyślanej konstrukcji radiatora otrzymujemy jeden z najlepszych wentylatorów na rynku oraz bardzo dobrą pastę termoprzewodzącą. Produkt doskonały i obłędnie czarny.

Wady? Hmm… Muszę się zastanowić.

Jedynie cena może nie dla wszystkich być do zaakceptowania – ok 350zł.

 

Zalety:

  • wydajność,
  • kultura pracy wentylatora,
  • obłędnie czarny wygląd,
  • bardzo kompaktowe wymiary,
  • kompatybilny z najpopularniejszymi współczesnymi podstawkami,
  • nie koliduje z innymi elementami na płycie głównej,
  • bardzo bogate wyposażenie,
  • jakość opakowania,
  • gwarancja 6 lat.

Wady:

  • wysoka cena (ale ma swoje uzasadnienie),
  • brak języka polskiego.

 1,223 total views,  6 views today

Ocena ogólna
4.9
  • Jakość
  • Wydajność
  • Kultura pracy wentylatora
  • Dodatki
  • Gwarancja
  • Cena
Ciekawe artykuły
3. URODZINY RETEST