Noctua NH-D15

Powietrze, które nie boi się wody.

Ostatnimi czasy coraz popularniejsze są chłodzenia wodne typu AiO. Wśród obiegowej opinii takie wodne chłodzenia uchodzą za wydajniejsze od chłodzeń typowo powietrznych. Jednak Noctua podjęła rzuconą rękawicę i wypuściła swój flagowy model czyli NH-D15 reklamując przy okazji wydajność tej jednostki na poziomie popularnych AiO. Czy powietrze może być wydajne jak woda? Zapraszam do recenzji!

SPECYFIKACJA

Wymiary (z wentylatorami) [d/s/w]: 161/150/165 [mm]
Waga (z wentylatorami): 980g (1320g)
Ilość ciepłowodów: 6
Materiał: Miedziana podstawa i ciepłowody, aluminiowe finy
Zastosowany wentylator: 2x Noctua NF-A15 PWM
Kompatybilność Intel: LGA2066, LGA2011-0 & LGA2011-3 (Square ILM), LGA1200, LGA1156, LGA1155, LGA1151, LGA1150
Kompatybilność AMD: AM2, AM2+, AM3, AM3+, AM4, FM1, FM2, FM2+
Gwarancja: 6 lat

Dane techniczne wentylatora:

Łożysko: SSO2
Prędkość obrotowa (max/min/L.N.A.) 1500/300/1200 obr
Maksymalny przepływ powietrza (z L.N.A.): 140,2 m³/h (115,5 m³/h)
Maksymalna głośność (z L.N.A.): 24,6 dB(A) (19,2 dB(A))
Moc wejściowa: 1,56 W
Napięcie: 12V
Zywotność: > 150.000 h

 

OPAKOWANIE I ZAWARTOŚĆ

Chłodzenie zapakowane jest w olbrzymie kartonowe opakowanie w typowych dla marki Noctua kolorach – brązowym i białym. Na opakowaniu znajdują się artystyczne zdjęcia fragmentów kupowanego chłodzenia oraz wyszczególnione jest bardzo dużo najważniejszych informacji, takich jak:

  • specyfikacja chłodzenia,
  • specyfikacja wentylatora,
  • kompatybilność z podstawkami,
  • zawartość opakowania,
  • schematyczne grafiki przedstawiające wymiary chłodzenia oraz jego dwa rzuty,
  • wyszczególnione najważniejsze zalety projektu tego chłodzenia.

 

Wewnątrz opakowania, jak w każdym produkcie Noctua, panuje pedantyczny porządek. Jest to znak rozpoznawczy i charakterystyczny dla produktów tej marki.

 

W pudełku z akcesoriami również panuje idealny porządek. Wszystko ma swoje miejsce i swoją przegrodę. Na zawartość składa się:

  • 3 instrukcje,
  • wysokiej jakości pasta termoprzewodząca Noctua NT-H1,
  • dwa reduktory obrotów L.N.A.,
  • trójnik umożliwiający podpięcie dwóch wentylatorów pod jedno zasilanie 4pin,
  • metalowa naklejka z logiem Noctua,
  • śrubokręt,
  • system montażowy SecuFirm 2.

Miłym dodatkiem są dwa reduktory obrotów nazwane przez Noctue L.N.A. oraz specjalny trójnik, który umożliwia podpięcie dwóch wentylatorów pod jedno złącze 4 pin w płycie głównej. Dzięki temu trójnikowi mamy pewność, że dwa wentylatory kręcą się z tą samą prędkością. Oczywiści nic nie stoi na przeszkodzie aby każdy z wentylatorów był podpięty do innego złącza 4pin a jego prędkość obrotowa była sterowana oddzielnie. Jakość wykonania jest bardzo dobra. Przewody są w oplotach, zakończenia termokurczkami. Nie ma się do czego przyczepić.

W opakowaniu znajdziemy również dodatkowy, drugi wentylator. On również jest zapakowany w typowy dla marki Noctua karton.

BUDOWA

Chłodzenie to ma budowę podwójnej wieży. Każda z wież jest lustrzanym odbiciem, połączone są z podstawą za pomocą 6 grubych ciepłowodów. Wieże mają budowę niesymetryczną dzięki czemu poprawiona została kompatybilność z różnymi typami pamięci RAM a maksymalna dopuszczalna wysokość pamięci to 65mm. Podstawa jest miedziana i poniklowana, tak samo jak 6 miedzianych ciepłowodów. Wykończenie podstawy jest bardzo dobre. Co prawda nie jest wypolerowana na lustro jednak nie widać na niej żadnej niedoskonałości. Każdy z radiatorów składa się z 45 rzędów listków, z czego 7 z nich jest mniejszych. Każdy z górnych finów radiatora ma wytłoczone logo oraz nazwę producenta. Ciepłowody w radiatorze są bardzo ładnie zakończone, co prawda brakuje jakiś designerskich korków ale Noctua nigdy nie dodawała takich ozdobień do swoich produktów. Listki są masywne, sztywne i tak jakby delikatnie zaokrąglone na końcach. Nie ma możliwości aby się nimi skaleczyć. Na listkach możemy wyróżnić specjalne skarbowanie, które ma na celu rozbicie i „przecięcie” przepływających mas powietrza z wentylatora.

 

Wentylatory to znane i cenione z innych modeli NF-A15 PWM. Jest model o średnicy 140mm i standardowej grubości 25mm. Wyposażony jest w wirnik z 7 łopatkami oraz łożysko SSO2 (kulkowe z magnetycznym stabilizowaniem). Każda z łopatek zakończona jest trzema wypustkami a technologia ta została nazwana jako Flow Acceleration Channels. Również obudowa wentylatora wyposażona jest w autorskie rozwiązania jak Stepped Inlet Design (schodkowe przejście od naroży do środka wentylatora), Inner Surface Microstructures (nacięcia od wewnętrznej strony obudowy) oraz podkładki antywibracyjne w rogach. Wentylator jest mocowany do radiatora za pomocą dwóch drucików, które zapewniają pewny i mocny chwyt. Przewód jest zakończony wtyczką 4 Pin oraz jest w oplocie.

Wentylator osiąga prędkość z zakresu 300-1500 obr/min (przy zastosowaniu redukcji L.N.A. maksymalna prędkość spada do 1200 obr/min) zapewniając przy tym maksymalny przepływ powietrza wynoszący aż 140,2 m³/h (115,5 m³/h z L.N.A.) i nie generując hałasu większego niż 24,6 dB(A) (19,2 dB(A)). Po samych danych technicznych widać, że jest to jednostka nastawiona na niesamowitą wydajność z rozsądnym poziomem ciszy. A bohater dzisiejszej recenzji wyposażony jest aż w dwa takie wentylatory!

Chłodzenie z zamontowanymi wentylatorami prezentuje się następująco:

Prawdziwe rozmiary tego kolosa uwidaczniają się po zamontowaniu na płytę główną. Tak, pod chłodzeniem jest płyta główna 🙂

Dzięki niesymetrycznej budowie radiator idealnie dopasowuje się do pozostałych elementów na płycie głównej. Nie istnieje obawa, że pamięć RAM może być za wysoka albo radiatory na chipsecie/mosfeta mogłyby kolidować z ciepłowodami. Ciekawostka – mogą istnieć problemy z 4 bankami pamięci. Przy dwóch kościach, ram chowa się w szczelinie między zewnętrznym wentylatorem a wycięciem w radiatorze.

Wydajność chłodzenia powinien wspomagać tylni wentylator umieszczony w obudowie. Co by nie mówić – chłodzenie jest spore.

 

WYDAJNOŚĆ

Przechodzimy do najważniejszej części recenzji czyli wydajności! Pomiary temperatury dokonywane są na procesorze AMD Ryzen 3400G z zapuszczonym testem Linpack w programie OCCT oraz przeprowadzone w klimatyzowanym pokoju ze średnią temperaturą 21*C. Standardowo w obudowie puszczone są wszystkie wentylatory na maksymalną prędkość, przy testach chłodzeń do małych obudów wprowadziłem jeszcze jeden test z włączonym tylko jednym wentylatorem na tyle obudowy. Ma to na celu zasymulowanie warunków, które panują w małych obudowach czyli niski przepływ powietrza. Odczyt temperatury jest wartością maksymalną odczytaną po teście puszczonym na 30 min. Pomiar głośności wykonywany jest przy ustawieniu prędkości wentylatora na 50% i 100% w programie Gigabyte SIV (dlatego 50% prędkości wentylatora nie jest połową maksymalnej prędkości tylko połową prędkości jaką realnie wentylator może uzyskać). Odczyt głośności następuje przy wyłączonych wszystkich wentylatorach w obudowie oraz pod małym obciążeniem aby wentylator zasilacza nie zaburzał odczytów (zasilacz półpasywny). Odczyt głośności następuje z odległości ok 30 cm i jest średnią uzyskaną przy odczycie (oczywiście jeśli w tle wystąpił jakiś nieprzewidziany dźwięk zaszumiający odczyt to pomiar jest powtarzany). Pasta termoprzewodząca używana jest zawsze ta dostarczana przez producent, rozgrzewanie pasty trwa nie mniej niż 24h.

Głośność prezentuje się następująco:

A wydajność wygląda następująco:

To jest wręcz niesamowite. Noctua NH-D15 poszła łeb w łeb z niedawno testowanym chłodzeniem AiO i uzyskała dokładnie taką samą temperaturę czyli 57*C. A trzeba przyznać, że nie było to byle jakie AiO lecz konkretnych rozmiarów wodne chłodzenie wyposażone w 3 wentylatory 120mm. Po obniżeniu prędkości wentylatorów do 50% (860 rpm) temperatura procesora wzrosła nieznacznie do 58,5*C wyprzedzając i tak kolejne w tym zestawieniu chłodzenie, którym jest… Noctua NH-D15S. Prawdziwie bratobójcza walka na podium wydajności.

Niestety pod względem głośności nie jest tak różowo. O ile przy wentylatorach puszczonych na 50% mamy rewelacyjne 28,5 dB. Prawdziwe tornado zaczyna się jednak, jak spuścimy dwa wentylatory z kagańca i pozwolimy im rozwinąć skrzydła (a raczej śmigła). 43 dB to najgłośniejsze z dotychczas testowanych chłodzeń. Jest głośno. Aby móc komfortowo pracować przy takim poziomie głośności to albo trzeba mieć dobrze wygłuszoną obudowę albo być w słuchawkach. Z drugiej strony najczęściej wentylatory na max swoich możliwości będą wkręcać się podczas grania a często podczas grania siedzimy w słuchawkach więc… problem niejako sam się rozwiązuje 🙂 Jednak trzeba mieć to na uwadze, że NH-D15 ma dwie twarze – kulturalną i brutalną.

PODSUMOWANIE

Chłodzenie Noctua NH-D15 jest produktem, który udowodnił, że przed wodą się nie kłania. Ma dwie twarze – kulturalną i brutalną. Kulturalna twarz pokazywana jest raczej na co dzień, kiedy nie wymagamy od procesora pełnej mocy obliczeniowej a wentylatory spokojnie się kręcą. Brutalna twarz pokazuje się kiedy wyciskamy z procesora siódme poty. Wentylatory rozkręcają się do aż 1500 rpm zrywając ze wszystkimi limitami przyzwoitości.

W obiegowej opinii istnieje przekonanie, że chłodzenia wodne są wydajniejsze niż powietrze. Widocznie inżynierowie Noctua poszli o zakład i powiedzieli: „potrzymajcie mi piwo” i zaprojektowali króla powietrznej wydajności, który chłodzeniom wodnym kłaniać się nie będzie. NH-D15 to samiec Alfa. Jeden by wszystkimi rządzić.

Sugerowana cena za to chłodzenie to ok 450zł i chyba pierwszy raz powiem, ze nie jest to wysoka cena! W tej kwocie raczej nie znajdzie się chłodzenia wodnego typu AiO, który wydajnościowo będzie stał na tym samym poziomie.

 

Zalety:

  • przemyślana konstrukcja,
  • cicha praca (przy obrotach wentylatorów na 50%),
  • król wydajność,
  • jakość wykonania,
  • dodatki,
  • zastosowane wentylatory,
  • wysokiej jakości pasta termoprzewodząca,
  • świetnie zilustrowane instrukcje,
  • gwarancja 6 lat.

Wady:

  • brak instrukcji w języku polskim,
  • potrafi być głośny.

P.S.

W roku 2022 Noctua zapowiedziała następcę tego chłodzenia, będzie się działo! Już nie mogę doczekać się recenzji!

 474 total views,  2 views today

Ocena ogólna
4.8
  • Jakość wykonania
  • Wydajność
  • Głośność
  • Cena
  • Gwarancja
Ciekawe artykuły
Jak działa zewnętrzny dysk SSD? – My Passport Go od WD