Wentylator CoolerMaster Sickleflow 120 ARGB

Wentylator ARGB o odwrotnym kierunku przepływu powietrza

Jak wygląda wentylator komputerowy każdy wie. Ma kilka łopatek, silnik elektryczny, czasem są wersje z podświetlaniem. Tak samo jest i w przypadku recenzji omawianego wentylatora. Kilka specjalnie wyprofilowanych łopatek, których zadaniem jest wyciąganie powietrza… zaraz, wyciąganie?! Ale jak to? Przecież wentylatory mają za zadanie tłoczyć powietrze! Jakby nie patrzeć, to wentylatory z jednej strony zaciągają powietrze a z drugiej tłoczą. Zwykle kierunek przepływu powietrza jest z frontu do tyłu ale okazuje się, że nie zawsze o czym można przekonać się podczas obcowania z bohaterem dzisiejszej recenzji.

Zapraszam do testu tego nietuzinkowego modelu jakim jest CoolerMaster Sickleflow 120 ARGB Reverse Edition!

SPECYFIKACJA

Model  MFX-B2DR-18NPA-R1
Ilość łopatek:  7
Rozmiar [s/w/g]:  120/120/26 [mm]
Prędkość obrotowa:  650- 1800 (±5%) rpm
Przepływ powietrza:  62 CFM
Ciśnienie statyczne:  2.5 mm-H2O
Głośność:  12 ~ 23 dBA
Zasilanie:  0.15 A/12 V DC
Żywotność:  ≧160,000 h
Głośność:  8 – 27 dBA
Łożysko:  Rifle
Gwarancja:  2 lata

OPAKOWANIE I ZAWARTOŚĆ

Wentylator zapakowany jest w czarno-fioletowy karton. Z przodu opakowania znajdziemy grafikę przedstawiającą kupowany wentylator, nazwę modelu oraz zgodność ze standardami podświetlenia. Z tyłu opakowania umieszczona jest specyfikacja w 9 językach i oraz kody kreskowe.

W środku opakowania znajdziemy plastikowy blister, który dba o schludny wygląd i porządek. Znajdziemy w nim m.in.:

  • wentylator,
  • śrubki montażowe,
  • krótką instrukcję,
  • przejściówkę ARGB,
  • klips do mocowania złącza ARGB.

Trzeba przyznać, że zestaw akcesoriów pozytywnie zaskakuje, szczególnie plastikowym klipsem z logiem CoolerMaster. Dzięki temu nie istnieje obawa, że podczas robienia porządków w obudowie przypadkowo wypniemy wtyczkę od podświetlenia ARGB.

 

Jakość wykonania dodatków jest bardzo dobra. Czuć, że nie jest to najtańszych lotów chińczyk lecz coś, co ma służyć latami.

BUDOWA

Sam wentylator, ma bardzo ciekawą konstrukcję. Śmigło wyposażone jest w 7 ramion, które z pozoru niczym się nie wyróżniają. Po chwili zastanowienia się dochodzimy do wniosku, że kształt wirnika jest jego lustrzanym odbiciem a łopatki wyprofilowane są tak aby wyciągać powietrze niż je pchać. Tak to budowa jest raczej standardowa, krawędź natarcia każdej z łopatek jest lekko ostra. Na środku śmigła znajduje się naklejka z logiem producenta wykonana jako hologram. Ramka wentylatora standardowy kształt a w jej narożach znajdują się piankowe podkładki antywibracyjne z dwóch stron wentylatora. Więcej dzieje się w środku ramki. Tutaj mamy różne podłużne wzory wykonane na przemian z matowego i połyskującego plastiku. Spodnia strona to standardowa ramka o 4 ramionach oraz występująca naklejka z wypisanym modelem wentylatora i kilkoma danymi technicznymi.

 

Do wentylatora poprowadzone są dwa przewody – jeden zasilający 4 Pin a drugi sterujący podświetleniem (z końcówką męską i żeńską). Przewody są wykonane bardzo starannie. Są całe w oplocie z termokurczkowymi zakończeniami. Dodatkowo końcówka męska od poświetlenia ARGB jest osłonięta silikonową zatyczką aby z pinami nic się nie stało.

Jakość wykonania jest wzorowa. Plastik zastosowany do ramki wentylatora albo do śmigła jest bardzo dobrej jakości. Praktycznie w całości jest matowy (prócz kilku połyskujących wstawek na obudowie). Wad materiałowych tutaj nie uświadczymy. Najwyższa jakość wykonania.

PODŚWIETLENIE I KULTURA PRACY

Głośność wentylatora została odczytana decybelomierzem w odległości 30 cm od pracującego wentylatora. Dla każdego pomiaru wynik został przeprowadzony 3 razy i wzięta była średnia z tych prób. Do sterowania prędkością obrotową wentylatorów użyłem aplikacji SIV dostarczanej przez producenta mojej płyty głównej Gigabyte. Krok był ustawiony na 10% po wcześniejszej kalibracji. Jeśli w czasie wykonywania pomiaru wystąpił inny zewnętrzny dźwięk zaburzający odczyt, taka pomiar był nieuwzględniany.

Maksymalne obroty wentylatora są trochę wyższe niż deklaruje producent (1850 rpm) ale mieszczą się w zakładanej tolerancji (+/-5%). CoolerMaster Sickleflow 120 jest wentylatorem, który do 1000-1100 obr/min charakteryzuje się bardzo cichą pracą. Na maksymalnych obrotach jest głośny. Jednak, co trzeba mieć na uwadze, wraz z głośnością idzie również i wydajność. O ile przepływ powietrza w okolicach 62 CFM jest wartością umiarkowaną tak już maksymalne ciśnienie statyczne wynoszące  2.5 mm-H2O jest wartością bardzo dobrą. Naprawdę czuć to, że powietrze jest bardzo skondensowane oraz ukierunkowane.

Wentylator oferuje również w pełni konfigurowalne podświetlenie ARGB:

PODSUMOWANIE

CoolerMaster Sickleflow 120 ARGB to jednostka dość unikatowa dzięki swojej odwrotnej konstrukcji. Początkowo nie do końca wiedziałem po co producent wprowadził taki zabieg jednak podczas testów doszedłem do wniosków, że taka a nie inna budowa łopatek wentylatora sprzyja precyzyjnemu strumieniowaniu powietrza. Jest to bardzo ważna i pożądana cecha podczas montażu takiej jednostki na chłodnicy wody albo radiatorze z gęsto upakowanymi finami. Inne zastosowanie takiego wentylatora może być w przypadku jednostek dual-fan, kiedy to radiator ma z jednej i drugiej strony zamontowany wentylator.  Odwrócenie budowy pomaga w zachowaniu ładu i symetrii. Jestem pewien, że Sickleflow znajdzie swoją niszę na rynku i dobrze ją wypełni, ponieważ oferuje bardzo dobrą jakość wykonania, podświetlenie ARGB oraz ciekawą konstrukcję. Do tego cechuje się bardzo skondensowanym strumieniem powietrza i żywotnym, olejowym łożyskiem, które gwarantuje długą i bezproblemową pracę. Koszt testowanego wentylatora to ok 60zł. 

Zalety:

  • jakość wykonania,
  • oryginalny projekt łopatek (odwrotny),
  • wydajność statyczna,
  • podświetlenie ARGB,
  • dodatki.

Wady:

  • brak języka polskiego,
  • przy pełnej prędkości obrotowej zaczyna być głośny.

 

 344 total views,  2 views today

Ocena ogólna
4.5
  • Jakość wykonania
  • Wydajność
  • Kultura pracy
  • Cena