Wideo

TP-Link Tapo C225 – obrotowa kamera z nadzwyczajnie dobrym obrazem nocnym

951 słów · 5 min czytania
Udostępnij
Spis treści Przejdź do wybranej części

Jeden z największych przełomów XXI wieku? Sztuczna inteligencja. Wykorzystują ją algorytmy, aplikacje, programy, podzespoły, maszyny, a nawet kamery, czego przykładem jest TP-Link Tapo C225. Śledzenie ruchów ludzi, zwierząt czy reakcja na stłuczenie szkła to tylko część z jej możliwości.

Co w pudełku?

Poza samą kamerą w opakowaniu znalazł się jeszcze kabel zasilający, śruby i podstawka do przykręcenia w jakimś miejscu, informacje dot. bezpieczeństwa oraz instrukcja konfiguracji, instrukcja konfiguracji i jeszcze dwie instrukcje konfiguracji. Po co tych karteczek aż tyle TP-Link? Dajecie dosłownie to samo cztery razy zamiast po prostu dać jedną kartkę z tym kodem QR i instrukcją jak połączyć kamerę z aplikacją. Ani to ekologiczne, ani to tanie, ani wygodne. Trzy dołączane kartki mogą na spokojnie być w głównej instrukcji obsługi i nikt tego nie będzie miał za złe.

TP-Link Tapo C225 – specyfikacja techniczna

Rodzaj Wewnętrzna
Kąt widzenia 360°
Rozdzielczość 2K QHD 4MP (2688 × 1520 pikseli)
Liczba klatek na sekundę 15/20/25/30 fps (domyślnie 15fps)
Korekcja obrazu 3D, DNR, WDR, HDR 
Głośność alarmu 98 dB
Łączność bezprzewodowa IEEE 802.11b/g/n/ax, 2,4 GHz Wi-Fi
Dopuszczalna temperatura pracy 0℃~40℃
Wymiary 80 × 80 × 112 mm

Budowa i jakość materiałów

Kamera jest bardzo ładna, zarówno pod kątem samego kształtu, jak i połączeń kolorystycznych. Dominuje tutaj biel i czerń, lecz znalazł się również wąski czerwony pasek (po zdjęciach można odnieść wrażenie, że to pasek LED, ale nie posiada on żadnych diod, to zwykły design). Na samej górze obecna jest obrotowa kamera, która początkowo jest „schowana”, czyt. skierowana do dołu, żeby nie zbierać kurzu i nie narażać się na rysy czy uszkodzenia podczas transportu, całkiem sprytne rozwiązanie.

Nad obiektywem umieszczona została dioda LED, która informuje o statusie kamery danymi kolorami, natomiast pod obiektywem znalazł się mikrofon. Z drugiej strony obrotowej góry producent umieścił slot na kartę microSD oraz przycisk do resetowania.

Na przodzie obudowy znalazł się jeszcze „przycisk prywatności”, po kliknięciu, którego kamera się dezaktywuje i chowa (a w zasadzie obiektyw kieruje się pionowo w dół). Z tyłu natomiast mamy mikrofon oraz wejście na kabel zasilający.

TP-Link Tapo C225

Kamera TP-Link Tapo C225 jest zaskakująco lekka, a to za sprawą wykonania w większości z plastiku. Mimo to urządzenie jest twarde i nie łamie się pod wpływem siły. Nie mniej, bazując na specyfikacji producenta, kamera nie nadaje się totalnie do użytku na zewnątrz (dopuszczalna temperatura pracy to max 40℃, a w lato w Polsce nie trudno o taką lub wyższą). TP-Link Tapo C225 jest jednak sprzedawana do zastosowań wewnątrz budynku, stąd też wcześniejsza dygresja to bardziej ciekawostka.

Aplikacja, łączenie, funkcje

Konfiguracja telefonu z kamerą TP-Link Tapo C225 jest banalnie prosta. Wystarczy pobrać odpowiednią aplikację na telefon (np. wykorzystując kod QR na opakowaniu), założyć konto TP-Link i dodać z listy nasze urządzenie. Następnie musimy wpisać hasło do wi-fi i gotowe, kamera jest w pełni skonfigurowana. Następnie możemy albo wykupić subskrypcję i przechowywać nagrania w chmurze, albo włożyć kartę microSD i na niej wszystko zapisywać.

Aplikacja może i nie jest najlepiej przetłumaczona na polski i czasami widać, że robiła to sztuczna inteligencja lub człowiek niemający nic wspólnego z naszym językiem, lecz na koniec dnia da się wszystko zrozumieć.

Aplikacja pozwala na naprawdę wiele – możemy tutaj ręcznie zmienić ustawienie kamery, zrobić zdjęcie czy nagrać film, włączyć alarm, porozmawiać przez kamerę czy włączyć/wyłączyć tryb prywatności. Na tym jednak się nie kończy, gdyż opcji jest znacznie więcej. Kamera może wykrywać ruch, przekroczenie granicy, ingerencje w działanie urządzenia czy wykrywać dźwięk (płacz dziecka, tłuczenie szkła, szczekanie psa, miauczenie kota). Poza tym dostępna jest też opcja patrolu, czyli ciągłego obserwowania od lewej do prawej przestrzeni. Możemy też zmienić liczbę klatek na sekundę (fps) i rozdzielczość nagrań. Polecam 2K i 25fps. Z tego co pamiętam, bazowym formatem daty był rok/miesiąc/dzień. Polecam sobie to zmienić na bardziej nasz, tj. dzień/miesiąc/rok.

Świetny obraz, również po zmroku!

Nie będę ukrywać – gdy zobaczyłem obraz z kamery byłem totalnie zaskoczony, gdyż wypadł on znacznie lepiej, niż się tego spodziewałem. Przede wszystkim jakość – 2K w tej kamerze, a 2K w innych kamerach i wideorejestratorach, które miałem w rękach, to zupełnie inne 2K. TP-Link Tapo C225 oferuje świetną jakość, wyraźny i ostry obraz oraz brak smug podczas ruchu obiektu. Do tego kolory są oddane bardzo dobrze, barwy są żywe, a po zmroku obraz nie jest całkowicie czarny. Nieironicznie obraz wygląda jak z kamery telefonu za +- 1000 złotych. Jakość jest znacznie wyższa niż ta, do której na przestrzeni lat przyzwyczaiły mnie kamery wszelkiego typu i firm. Rewelacja.

Screenshot 20260809 012648

Za dnia jest jednak prościej, gdyż nie ma szumów oraz łatwiej rozróżniać poszczególne elementy ze względu na dużą ilość światła. Stąd też dopiero noc jest prawdziwym weryfikatorem jakości kamer. Jak w warunkach zerowej lub minimalnej obecności światła wypadło TP-Link Tapo C225? Po raz kolejny – ponad wszelkie oczekiwania. Obraz co prawda jest czarno-biały (nie oczekujmy cudów tej cenie), jednak jest a) bardzo wyraźny, b) jasny, c) z minimalną ilością szumów (tj. nie chcą wybić oczu).

TP-Link Tapo C225 – plusy i minusy

PLUSY MINUSY
Jakość obrazu Powielające się instrukcje
AI Niedopracowane tłumaczenie aplikacji
Łatwa konfiguracja i obsługa
Mnogość funkcji
Design

Słowem końca

Kamera TP-Link Tapo C225 to naprawdę świetne urządzenie, które imponuje głównie wysoką jakością obrazu oraz wielu dobrze działającym rozwiązaniom wspomaganym przez sztuczną inteligencję. Do tego niewygórowana cena, łatwa instalacja i konfiguracja, i mamy fenomen w tej półce cenowej. Nie będę ukrywać, spodziewałem się znacznie gorszego urządzenia, szczególnie pod kątem nagrywanego obrazu. Jestem zatem w pozytywnym szoku i szczerze mogę TP-Link Tapo C225 polecić każdemu, kto rozważa zakup.

Po więcej recenzji na naszym portalu zapraszam tutaj.

TP-Link Tapo C225

TP-Link Tapo C225
Overall
4.9
  • Cena
  • Wygląd
  • Jakość wideo
  • Aplikacja
  • Funkcje
  • Konfiguracja
Nagrody reTEST

Wyróżnienia przyznane w tym teście

Odznaczenia podsumowują najmocniejsze strony produktu po zakończeniu całego testu.