Asus ZenWiFi
Asus ZenWiFi

ASUS ZenWiFi AX Hybrid (AX4) – czyli wymarzony dostęp do sieci

Od kilku tygodni miałem przyjemność obcować z nowym spojrzeniem na wzmocnienie sieci bezprzewodowej, czyli z ASUS ZenWiFi AX Hybrid. Miałem kilka problemów z jakością swojej sieci bezprzewodowej. Częste spowolnienia w transmisji danych, utrata zasięgu, jest dla mnie chlebem powszednim, mimo korzystania z Internetu światłowodowego. Czy ZenWifi AX Hybrid to lek na wszystkie te dolegliwości?

Specyfikacja techniczna

Procesor4 rdzeniowy 1,2 GHz
Standardy i protokoły IEEE 802.11b
IEEE 802.11g
WiFi 4 (802.11n)
WiFi 5 (802.11ac)
WiFi 6 (802.11ax)
IPv4
IPv6
HomePlug AV2 MIMO
IEEE 1901
IEEE 1905.1
IEEE 802.3ab
IEEE 802.3z
PortyWAN x 1
LAN x 2
USB 3.2 Gen 1 x 1
Port zasilania x 1
Zużycie prądu ok. 7,8W (pomiar własny)
Anteny Cztery wbudowane
Oprogramowanie Asus Router – aplikacja na smartfony
Możliwość zarządzania przez przeglądarkę

W opakowaniu poza samymi routerami znajdziemy kable zasilające, jeden płaski przewód do połączenia WAN oraz dokumentację.

W chwili pisania recenzji cena produktu to około 750 złotych za sztukę (139,99 funtów).

Wygląd i jakość wykonania

Analizując cyferki i pozostałe dane ze specyfikacji możemy już przypuszczać, że mamy do czynienia z bardzo wydajnym sprzętem. Czy wygląd na to wskazuje? Nie. Czy to wada? Kompletnie nie. Urządzenia są bardzo eleganckie, stylowe, minimalistyczne. Myślę, że wpasują się do każdego wnętrza. Nie przepadam za urządzeniami super, wydajnymi, „dla graczy”, które zazwyczaj nie pasują do innych pomieszczeń niż pokój 15-latka.

Na froncie urządzenia znajdziemy jedynie logo producenta, a tuż nad nim diodę sygnalizującą stan pracy routera, wraz z przyciskiem obsługującym funkcję WPS. Lewa i prawa strona, została zagospodarowana na otwory zapewniające odpowiednią wentylację. Z tyłu znajdziemy pojedynczy port WAN umożliwiający połączenie tego zestawu z Internetem, a dwa porty Ethernet 1 Gb/s mogą obsługiwać połączenia z pobliskimi urządzeniami wymagającymi połączenia przewodowego. Dodatkowy port zasilania, przycisk resetu, USB 3.0… i to wszystko. Minimalizm, jednocześnie zapewnienie wszystkiego, co potrzebne.

Oprogramowanie

Jak już wspomniałem na samym początku, wygląd nie zdradza potencjału, jaki skrywa się w urządzeniach Asusa. Po wejściu na stronę do konfiguracji routerów od razu uświadamiamy sobie, że nie mamy do czynienia z byle czym. Możliwości konfiguracji jest mnóstwo. Co istotne w przypadku urządzeń sieciowych, omawiam wersję firmware 3.0.0.4.386.45642, w przypadku kolejnych wersji oprogramowania, niektóre funkcję mogą zniknąć, a co bardziej prawdopodobne, możliwości mogą zostać rozbudowane.

To co użytkownik widzi zaraz po wejściu na witrynę konfiguracyjną.

Przejdźmy ustawień AiMesh. Co to w ogóle jest? Nie jest to nic innego jak wzmocnienie istniejącej już sieci poprzez zastosowanie urządzeń tej samej marki. Wzmacniacz ni tworzy „Y”, kopiując sieć „X”, a wzmacnia sieć „X”. Nie następuje widoczne dla użytkownika przełączenie pomiędzy urządzeniami. Jest to wygodne, nie komplikuje konfiguracji urządzeń sieciowych. Wady? Nie znalazłem. Asus nie jest jedynym producentem tej „kosmicznej” technologii. Inni producenci urządzeń sieciowych mają podobne rozwiązania w swojej ofercie, np. TP-Link ze swoim „OneMesh”.

Na typ etapie warto również wspomnieć, że mamy możliwość decydowania, czy sieć 2,4 GHz i sieć 5GHz ma być widoczna dla klientów oddzielnie, czy chcemy pozwolić urządzeniom automatycznie wybierać typ połączenia, tak by, jak najlepiej zoptymalizować działanie sieci – ja wybrałem te drugą opcję.

Pomijając ustawienia sieci dla gości – co oferują obecnie chyba wszystkie urządzenia sieciowe, przejdźmy do dość interesujących ustawień bezpieczeństwa. Pierwszy raz spotkałem się z czymś tak przejrzystym dla przeciętnego użytkownika. System AiProtection – o ile sam dobrze rozumiem działanie tej funkcji, polega na filtrowaniu każdego adresu URL z którego korzystamy i odrzucaniu tych potencjalnie niebezpiecznych. Jeśli chodzi o poprawę bezpieczeństwa – wielkie brawa dla Asusa. Co do mojego poczucia prywatności… mimo wszystko zdecydowałem się nie korzystać z tej opcji.

Jeśli już przy samym bezpieczeństwie jesteśmy. Tak, kwestia kontroli rodzicielskiej również jest mocno rozbudowana. Chcesz ograniczyć dostęp swojego dziecka do stron dla dorosłych, komunikatorów internetowych, może Twoje dziecko za często odwiedza Twitcha? A może chcesz uniemożliwić dziecku nielegalne pobieranie gier, czy filmów? Od zdefiniowania tych wszystkich parametrów dzielą Cię dosłownie dwa kliknięcia.

Możliwości kontroli rodzicielskiej.

Jedno urządzenie zużywa 90% przepustowości łącza, a Ty nie możesz nic z tym zrobić? Problemy tego typu rozwiązuje funkcja QoS, która umożliwia przypisywanie priorytetów, co do urządzeń, a nawet jaki typ wykorzystania sieci ma być traktowany szczególnie np. strumieniowanie wideo, czy gry sieciowe. Oczywiście możemy również monitorować ruch w naszej sieci, jakie strony odwiedzają poszczególni klienci, czy z jakimi serwerami są połączeni.

Pomijając dość zaawansowane możliwości ustawień zabezpieczeń sieci WiFi, ustawienia WPS (przycisk kryje się tuż nad logiem producenta), czy innych zaawansowanych opcji, które konfigurujemy raz, a następnie do nich nie wracamy lub po prostu polegamy na konfiguracji domyślnej, to już wszystko.

Router możemy konfigurować również z poziomu naszego smartfona, daje to nieco mniej zaawansowane możliwości, jednak jest zdecydowanie bardziej intuicyjne. Myślę, że jest to odpowiednia opcja dla mniej doświadczonych użytkowników.

Aplikacja daje nam naprawdę duże możliwości konfiguracji, jej interfejs jest dużo nowocześniejszy od tego, który Asus dostarczył w witrynie konfiguracyjnej. Co ciekawe kolorystyka aplikacji jest również konfigurowalna, myślę więc, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Test praktyczny

W moim mieszkaniu problematyczne było jedno pomieszczenie, do którego nie przebijał się sygnał WiFi. Próbowałem zastosować wzmacniacze, jednak co z tego, że połączenie było możliwe, skoro i tak transfer danych praktycznie nie występował. Czy Asus ZenWiFi rozwiązał mój problem? Zdecydowanie tak. Moją platformą testową będzie laptop tego samego producenta, co testowane urządzenia sieciowe, czyli ASUS ROG Strix G15 – wspierający WiFi 6. Dodatkowo do testów użyłem iPhone 12 Pro Max. Aplikacja służąca do pomiarów prędkości to Speed Test. Poniżej widoczny jest rozkład mojego mieszkania:

Czerwona kropka to Asus ZenWiFi połączony za pomocą portu WAN, zielona to urządzenie Asusa nr 2, pełniące funkcje wzmacniacza.

Test wykonałem 10-krotnie, poniższe wykresy słupkowe prezentują średnią z tych pomiarów. Sieć była równomiernie obciążona (taka sama liczba podłączonych urządzeń, to samo zużycie sieci, pomiary dokonane w ciągu ok. 20 minut).

Prędkość pobierania spadła dość znacznie, jednak przyznacie, że wyniki na poziomie 350 Mb/s umożliwiają komfortowe korzystanie z Internetu? Smartfon nie zapewnił już tak imponujących wyników – powodem może być po prostu mniej wydajne anteny WiFi w iPhonie.

Ponownie spadek prędkości jest zauważalny, jednak nie jest on na tyle wysoki, by uniemożliwić komfortowe korzystanie z internetu. Zaznaczam również to, że smartfon, czy laptop nie odnotował spadku zasięgu sieci WiFi. Dla porównania prędkości osiągane przez laptop przy połączeniu z routerem dostarczonym przez dostawcę Internetu:

Podczas ostatniego testu porównawczego zostałem zmuszony do drobnego oszustwa. Przy połączeniu z Asus ZenWiFi znajdowałem się zawsze pośrodku danego pokoju, jednak w przypadku pomiarów z wykorzystaniem routera dostarczonego przez mojego dostawcę Internetu w pomieszczeniu, w którym zawsze miałem problemy, musiałem trzymać laptop tuż przy ścianie, tak by nie dopuścić do zaniku sygnału.

Podsumowanie

Asus ZenWiFi AX Hybrid to naprawdę kawał dobrego sprzętu. Stylistyka niezdradzająca możliwości, nierzucająca się w oczy. Możliwość konfiguracji za pomocą rozbudowanej witryny internetowej, nieco skromniejsza, ale przy tym bardziej intuicyjna aplikacja mobilna. Warto zaznaczyć również niskie zużycie prądu, jakim charakteryzuje się ten sprzęt. Czy można chcieć czegoś więcej? Oczywiście, że tak. Sam nie pogardziłbym większą ilością portów LAN.

Czy kupiłbym ten zestaw po tym kilkutygodniowym teście? Tak, bo po prostu go podłączyłem i przestałem się użerać z uciążliwymi problemami występującymi z zasięgiem WiFi w moim mieszkaniu.

 168 total views,  8 views today

Ocena ogólna
4.5
  • Jakość wykonania
  • Wydajność
  • Możliwości konfiguracji/Intuicyjność
  • Liczba portów
  • Zasięg sieci WiFi
  • Prędkości transferu danych
Jooble.org - Oferty pracy w Polsce i na świecie