Otwarte słuchawki nauszne. Co oferują? | Trust GXT 333 GOIYA

Słuchawek otwartych jeszcze tutaj nie było. Sam nigdy też nie miałem okazji korzystać z headsetu o takiej konstrukcji. Trust GXT 333 GOIYA to zestaw przeznaczony dla graczy w cenie około 200zł. Jak sprawdza się taki wynalazek? Sprawdźmy to!

 

GXT 333 charakteryzują się przede wszystkim otwartą konstrukcją, 40mm neodymowymi przetwornikami, impedancją na poziomie 32 Ω oraz częstotliwością od 20 do 20000 Hz. Ich waga to około 255g.

 

Zestaw otrzymujemy w zwykłym, niczym nie wyróżniającym się kartonowym pudełku ze wszystkimi podstawowymi informacjami o produkcie.

 

 

W zestawie dostajemy słuchawki, kabel combo Jack, przejściówkę z combo Jack na pojedyncze mini Jacki oraz osobno kabel z mikrofonem na dwa mini Jacki wraz z mini pilocikiem do włączania/wyłączania MIC oraz z potencjometrem głośności – wszystkie kable są nylonowym oplocie. Oczywiście nie zabrakło papierologii i wlepki z logo GXT.

 

 

Słuchawki konstrukcyjnie, muszę przyznać, że prezentują się bardzo dobrze. Bardzo stonowana, prosta, ale wpadająca w oko konstrukcja z pewnością wyróżnia się na tle konkurencji. Zastosowano tutaj elementy matowego plastiku – świetnej jakości, eko skóry oraz metalu. Całość jest poprawnie spasowana, nic nie trzeszczy  i nic nie odstaje. Co ciekawe, mimo że produkt jest skierowany dla graczy to nie znajdziemy tutaj podświetlenia i innych udziwnień – można powiedzieć, że jest to taka bardziej poważna propozycja 🙂 .

 

 

Zewnętrzne strony nauszników to logo GXT. Na lewej dodatkowo mamy wejście Jack, do którego wpinamy albo sam kabel Jack, albo ten z mikrofonem.

 

 

Wewnętrzna strona słuchawek może nam nieco przypominać konstrukcję zamknięte, czy też półotwarte, ale zauważmy, że wokół padów mamy wolną przestrzeń. Jest to bardzo fajnie i przede wszystkim wygodne rozwiązanie. Pady są raczej cienkie, ale przyjemne podczas użytkowania. Same przetworniki dodatkowo są obite eko skórą wraz z siateczką – i tutaj jest już dużo bardziej miękko względem padów. I muszę przyznać, że mimo otwartej konstrukcji słuchawki są nawet wygodniejsze od typowych konstrukcji zamkniętych. Nie przylegają one mocno, a tylko opierają się na głowie co podnosi komfort użytkowania. Dodatkowy plus, chyba każdych słuchawek o tej konstrukcji to to, że uszy się mniej pocą i mniej męczą.

 

 

Przejdźmy do pałąka i suwaków do regulacji wysokości. Wykonane one zostały z metalu i przesuwają się bez problemowo z lekkim oporem.

 

 

No i pałąk ponownie został obity eko skórą, a od wewnętrznej strony mamy dodatkowo miękka poduszeczkę.

 

 

Najważniejsza kwestia, czyli jakość dźwięku.

Ta jest poprawna, ale ciut brakuje im bassu. Rozumiem, że mówimy o produkcie gamingowym, ale jednak te niskie tony są nieco za bardzo wycofane.

Średnica jest dobrze wyeksponowana, dobrej jakości i przyjemna dla ucha.

Wysokie tony są, ale to nadal nie jest topowa i szczegółowa jakość. Niemniej prawidłowo komponują się z pozostałymi częstotliwościami.

Podczas pykania w gierki jest po prostu dobrze i oferowana reprodukcja dźwięku powinna zadowolić większość graczy.

Do posłuchania muzyki również nie możemy zbytnio narzekać. Przecież nie każdy lubi gdy coś mu tam łupie od uchem 🙂 – nie można powiedzieć, że tutaj nie ma niskich tonów, czy też że są słabej jakości, NIE! One są tutaj obecne, ale są po prostu wycofane względem pozostałych tonów i w rezultacie do słuchania muzyki GXT 333 są równie dobre. To po prostu kwestia indywidualnych preferencji.

Dodam jeszcze, że podczas kilkugodzinnego słuchania muzyki i grania w gry nie odczułem jakiegokolwiek dyskomfortu związanego z użytkowaniem słuchawek – są one po prostu świetnie wykonane i mega wygodne!

 

Jakość dźwięku z mikrofonu to dla mnie lekkie nieporozumienie. Dźwięk jest szalenie cichy, niby dobrej jakości, bez większych szumów, ale ciężko cokolwiek usłyszeć. Widziałem, że inni też mieli takie problemy, więc stwierdzam, że ogólna wada produktu. Szkoda.. chociaż ktoś może pokusić się o użycie innego mikrofonu ze względu na modularną budowę.

 

 

PODSUMOWANIE

Headset Trust GXT 333 GOYIA są zdecydowanie ciekawe, inne niż większość słuchawek dla graczy. Na plus na pewno należy tutaj wyróżnić świetną konstrukcję, jakość wykonania i komfort użytkowania. Również dźwięk stoi na dobrym poziomie, o ile nie zależy nam na mocnym bassie i dynamice w muzyce. Mikrofon to niestety straszna lipa, praktycznie jest on nieużywalny. Czy za 200zł warto kupić ten zestaw? Odpowiedzcie sobie sami 🙂 .

 

OCENA Trust GXT 333 GOIYA
Ocena ogólna
3.8
  • Jakość wykonania
  • Ogólna jakość dźwięku
  • Niskie tony (bass)
  • Średnie tony
  • Wysokie tony
  • Jakość mikrofonu
  • Funkcje
  • Zestaw
  • Cena

Nagrody

label, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

O autorze

Mam na imię Bartosz. Interesuję się nową technologią, szeroko pojętą elektroniką i samą informatyką. W wolnym czasie zajmuję się tworzeniem stron internetowych, zarządzaniem i administracją serwerów oraz serwiowaniem urządzeń elektronicznych typu laptopy, komputery, tablety, smartfony itp. . Na co dzień śledzę również rynek chiński oraz samą kulturę Państwa Środka. Współpracuję z wieloma chińskimi markami, a moim celem jest ogólny rozwój mniej znanych marek na rynek Europejski. Uwielbiam również podróże, a właściwie zwiedzanie miejsc egzotycznych... poniekąd również urbex :). Jeśli masz jakieś pytania do mnie to pisz na maila: gtaxinbarciol@gmail.com