Obudowa BeQuiet Pure Base 500DX

Śnieżnobiała dobra obudowa

BeQuiet Pure Base 500 dx to kolejna obudowa, którą mam zaszczyt recenzować. Poprzednie były czarne a projekt ich wnętrza był pod wieloma względami zbieżny a nawet jednakowy. Testowany BeQuiet jest diametralnie inny – nie dość, że obudowa jest śnieżno-biała to i projekt wnętrza jest autorską konstrukcją.  Zobaczmy co oferuje obudowa za około 450zł. Zapraszam do recenzji!

 

SPECYFIKACJA

Kolor: Biały z czarnymi akcentami
Podświetlenie Tak (ARGB)
Wymiary (dł/wys/szer/): 45/23.2/44.3 [cm]
Waga: 7.8 kg
Typ obudowy: Midi Tower
Kompatybilność: ATX / M-ATX / Mini-ITX
Okno: Tak
Wygłuszenie: Tak
Maksymalna wysokość chłodzenia: 19 cm
Ilość portów USB 2.0/3.0/3.1: 0/1/1
Złącze słuchawkowe/głośnikowe: Tak
Złącze mikrofonowe: Tak
Wnęki 2.5/3.5 cala: 2/1
Sloty rozszerzeń: 7
Zamontowane wentylatory: Tak (3 wentylatory BeQuiet Pure Wings 2 140mm)
Miejsce na dodatkowe wentylatory: panel przedni 3x 120mm/140mm, panel tylny 1x 120mm/140mm, panel górny 2x 120mm/140mm
Zasilacz: Nie

 

WYGLĄD ZEWNĘTRZNY

Testowana obudowa jest śnieżno-biała z czarnymi akcentami. To, co pierwsze rzuca się w oczy to front obudowy wykonany z siatki oraz pionową kolumną, w której umieszczone są dwa paski led (ARGB). Dodatkowo całość jest bardzo szeroka (aż 23 cm). Dzięki takiej szerokości nie istnieje obawa o montaż nawet najwyższych chłodzeń albo wentylatorów 140mm.

Na górze obudowy znajduje się panel z przyciskami oraz wyjściami USB, są to odpowiednio od lewej strony:

  • wyjście USB C 3.1,
  • wyjście USB 3.0,
  • przycisk power,
  • wyjście mikrofonowe,
  • wyjście słuchawkowe,
  • przycisk zmieniający tryb pracy podświetlenia.

Pomimo umieszczenia w panelu frontowym podświetlenia LED istnieje bardzo prosty sposób jego demontażu. BeQuiet zadbał aby połączenie elektryczne nie było na stałe połączone kablami lecz poprzez specjalny styk. Dzięki temu front obudowy można łatwo zdjąć i położyć go obok albo zabrać go ze sobą w celu wyczyszczenia/konserwacji. Panel sterujący umieszczony jest na stałe do obudowy.

O czystość w środku dba siatkowy filtr, który ma plastikową obudowę z otworami w kształcie plastra miodu. Filtr ten z jednej strony przyczepiany jest na magnes a z drugiej strony ma prowizoryczne zawiasy. Otwiera się niczym drzwi.

Filtr zastosowany z przodu obudowy nie jest jedynym, który spotkamy w Pure Base 500DX. Kolejny mieści się na topie obudowy. Wykonany jest z białej siatki oraz czarnej, plastikowej obramówki z logiem BeQuiet w jednym z boków. Montowany jest za pomocą kilku magnesów. Dzięki zastosowaniu plastikowej obudowy filtr nie jest wiotki i nie ma tendencji do nadmiernego zginania podczas odczepiania.

Pod górnym filtrem znajdują się otwory montażowe do zamontowania dwóch wentylatorów o średnicy 120 albo 140mm.

Kolejny z filtrów umieszczony jest na dole obudowy. Podobnie jak pozostałe tak i ten jest siatkowy. Ma czarny kolor i również wyposażony jest w plastikową ramkę. Demontuje się go poprzez wysunięcie do przodu. Nie trzeba nawet obudowy podnosić lub obracać, wystarczy włożyć palce, wyczuć zgrubienie i pociągnąć. Obudowa filtra ma specjalne prowadnice dzięki czemu podczas demontażu/montażu gładko wchodzi w swoje miejsce oraz zakończona jest dwoma wypustkami, które pewnie utwierdzają filtr na miejscu. Na spodniej stronie obudowy znajdziemy również 4 nóżki. Są one plastikowe ale posiadają środki wykonane z miękkiej gumy, która dobrze izoluje wibracje. Wysokość nóżek to ok 2cm.

Filtrację mamy już omówioną to przejdźmy dalej 🙂 Prawy bok obudowy stanowi jeden wielki płat hartowanego szkła. Budowa tego boku jest o tyle ciekawa, że nie posiada on żadnych elementów metalowych. W sumie poza szkłem nic innego nie ma. BeQuiet zastosował tutaj sprytne podejście aby w narożach zrobić 4 otwory, które nachodzą na metalowe wypustki w obudowie. Całość dociskana jest od zewnątrz czterema śrubami. Oczywiście zarówno metalowe wypustki jak i śruby są od strony szkła zabezpieczone miękką gumą aby przez przypadek za mocno nie docisnąć boku do obudowy.

Drugi bok obudowy stanowi jeden płat blachy. Montowany jest do obudowy za pomocą dwóch szybkośrubek, które mają specjalny gwint i nie wypadają po odkręceniu. Generalnie nie ma tutaj specjalnych udziwnień poza wygłuszeniem o grubości ok 3mm.

Z tyłu obudowy mamy klasyczny układ czyli zasilacz na dole, wyżej złącza rozszerzeń i wentylator 140mm. Zaślepki od złącz rozszerzeń są ażurowe oraz posiadają bez narzędziowy system montażu. Ciekawostką jest demontowalna zaślepka zasilacza, która montowana jest za pomocą 4 szubkośrubek. Po odkręceniu ich mamy możliwość przykręcenia tej zaślepki do zasilacza i późniejszego zamontowania całości od zewnątrz do środka obudowy.

WYGLĄD WEWNĘTRZNY

W środku obudowy, wbrew pozorom, bardzo dużo się dzieje oraz jest zastosowane bardzo wiele rozwiązań ułatwiających montaż oraz cable management. Zaczynając od dołu to mamy piękną i ascetyczną obudowę zasilacza, która od góry ma ażurową budowę oraz trzy otwory na przewody. Szkoda, że producent nie zastosował tutaj żadnych białych gumowych maskownic. Na szczęście zastosowana blacha jest gruba oraz jest krawędzie są zaokrąglone. Nie ma możliwości aby się o coś zranić.

Środkowa część to tacka do montażu płyty głównej. Jest ona przymocowana na stałe i nie ma możliwości jej demontażu. Po prawej stronie tacki znajduje się wyprofilowana blacha, której celem jest zakrycie wszystkich niesfornych kabli a zostawienie tylko ich końcówek bądź samych wtyczek. Jak ktoś ma kable w oplocie to będzie to wyglądało kapitalnie!

Jeszcze bardziej w prawo znajdziemy plastikową zaślepkę z logiem BeQuiet. Nie jest to tylko stylistyczny zabieg ale i również funkcjonalny, ponieważ nad i pod znajduje się miejsce na dyski SSD a zaślepka ta ma na celu zamaskowanie okablowania do tych dysków. Cały stelaż jest również bardzo łatwo demontowalny poprzez odkręceniu paru szybkośrubek umieszczony z drugiej strony.

Tył obudowy to głównie ażurowe zaślepki gniazd rozszerzeń oraz jeden 140mm wentylator BeQuiet Pure Wings 2. Kolejny z wentylatorów umieszczony jest na górze obudowy. Skierowane są tak, że wysysają gorące powietrze na zewnątrz obudowy. Oczywiście istnieje możliwość demontażu górnego wentylatora i zamontowaniu tam chłodnicy chłodzenia wodnego o rozmiarze 240 a nawet 280mm.

Przód obudowy to głównie prowadnice pod wentylatory nawiewowe. Istnieje możliwość zamontowania jednostek 120 i 140mm albo jeden dużej chłodnicy 360mm. To co najbardziej razi to montaż wentylatorów do obudowy bezpośrednio przez śrubki bez użycia żadnych kołków lub zastosowania w wentylatorach jakiś podkładek antywibracyjnych. Szkoda.

Po otwarciu drugiego boku obudowy widzimy uporządkowane i estetycznie poprowadzone kable od panelu przedniego. Prosta rzecz a jednocześnie świadczy o klasie obudowy jak i samego producenta. Po lewej stronie kabli mamy demontowalną tackę na dyski SSD, która przymocowana jest za pomocą trzech szybkośrubek. Po prawej stronie umieszczona jest kolejna demontowalna tacka na dyski, a to nie koniec! 🙂

Bo producent przewidział jeszcze jeden koszyk na większe dyski 3.5 cala, który pomieści dwa twardziele. Koszyk ten, jak wcześniejsze tacki, także jest demontowalny i można go wyciągnąć poza obudowę. Oprócz tego dyski są izolowane gumowymi podkładkami.

Jak dobrze policzyłem, Pure Base 500DX umożliwia montaż 4 dysków 2.5 cala oraz dwóch dysków 3.5 cala.

Warto jeszcze zaznaczyć, że zasilacz po zamontowaniu izolowany jest od obudowy czterema gumowymi podkładkami.

Do obudowy dołączone jest również małe pudełeczko z akcesoriami.

Wyposażenie jest raczej skromne i obejmuje ono:

  • opaski samozaciskowe,
  • tuleje dystansowe pod płytę główną,
  • śrubki montażowe,
  • specjalną metalową przejściówkę z klucza Philips na śrubę sześciokątną.

 

Po zamontowaniu „bebechów” całość prezentuje się następująco:

Dzięki bardzo przemyślanym rozwiązaniom jest możliwość dokładnego ukrycia kabli podłączeniowych. Otrzymujemy wtedy schludnie i czysto wyglądające wnętrze komputera. Użytkownicy płyt głównych mini-ITX powinni uważać z rozmiarem chłodzenia. W przypadku takich kolosów jak widoczny na zdjęciu trzeba niestety zdemontować wentylator z tylnej i górnej ścianki. Przy zastosowaniu bardziej konwencjonalnych rozwiązań nie będzie z tym problemu.

 

PODŚWIETLENIE

Obudowa wyposażona jest w 3 podświetlane paski ARGB. Dwa z nich umieszczone są na froncie obudowy i biegną z góry na dół przez cały przód. Trzeci ostatni pasek umieszczony jest we wnętrzu obudowy, nad oknem. Tworzy to doskonały klimat wizualny. Oczywiście producent przewidział możliwość podłączenia zewnętrznego źródła sygnału dla barw ARGB aby całość podświetlenia zgrać ze sobą. Kontroler jest kompatybilny z najpopularniejszymi standardami podświetlenia, takimi jak:

  • Asus Aura Sync,
  • RGB Fusion 2.0,
  • MSI Mystic Light,
  • Asrock Polychrome.

 

Poniżej krótki film przedstawiający część możliwości jakie oferuje nam wbudowane podświetlenie:

PODSUMOWANIE

Recenzowana obudowa BeQuiet! Pure Base 500DX jest produktem, który przekonuje do siebie bardzo dobrze rozplanowanym wnętrzem i jakością wykonania. Od pierwszej chwili ma się przekonanie, że nie jest to kopia jakiegoś randomowego chińczyka ze zmienionym frontem. Użycie okna w jednym z boków umożliwia podgląd do pięknego, czystego wnętrza. Dodatkowo zewnętrzny moduł sterowania podświetleniem LED i trzy diodowe paski z obsługą ARGB umożliwiają stworzenie niepowtarzalnego klimatu.

Wnętrze oferuje przemyślane udogodnienia do zaaranżowania odpowiedniego ułożenia komponentów i kabli. Każdy element ma swoje miejsce, jest usytuowany właśnie tam gdzie byśmy chcieli. Dodatkowo obudowa oferuje możliwość montażu aż 6 dysków twardych (4 dysków 2.5 cala oraz 2 dysków 3.5 cala). Ma wyciszony jeden bok a boczne okno jest izolowane od reszty za pomocą gumowych podkładek. Nawet zasilacz w miejscu kontaktu z obudową jest izolowany za pomocą gumowych oraz piankowych podkładek. Niezrozumiałe wydaje się dlaczego, przy takiej dbałości o każdy szczegół i wyciszenie wentylatory przymocowane są za pomocą zwykłych śrub bez żadnej silikonowej podkładki. Tym bardziej jest to niezrozumiałe, że zastosowane wentylatory są dobrymi i cichymi konstrukcjami (Pure Wings 2 o rozmiarze 140mm), których kupujący nie będzie wymieniał od razu po kupnie obudowy.

Producent nie ustrzegł się również innych niewielkich błędów jak np. brak przepustów gumowych.

Pomimo tych nieznacznych niedociągnięć wydaje mi się, że kwota ok 450zł, jaką trzeba wydać na zakup BeQuiet! Pure Base 500DX jest dobrze skalkulowana. Obudowa jest naprawdę solidnie wykonana, ma wzorowo przemyślane elementy montażowe oraz te ułatwiające poprowadzenie kabli. Dodatkowo jej wygląd przyciąga uwagę. Nie można przejść obok niej bez chociażby krótkiego rzucenia okiem. A chyba o to chodzi w takich obudowach aby pokazywać je innym a nie chować gdzieś głęboko pod biurkiem.

Zalety:

  • jakość wykonania,
  • wyciszenie,
  • okno,
  • przemyślane rozwiązania,
  • dbałość o detale,
  • możliwość montażu chłodzenia wodnego,
  • ciekawy, ascetyczny wygląd,
  • podświetlenie ARGB,
  • dobrej jakości zastosowane wentylatory.

Wady:

  • brak gumowych zakończeń przepustów,
  • wentylatory mogłyby mieć jakieś silikonowe podkładki.

 530 total views,  2 views today

Ocena ogólna
4.6
  • Jakość wykonania
  • Dbałość o detale
  • Cena
  • Wyciszenie
  • Zastosowane wentylatory
Ciekawe artykuły
Tani mikrofon pojemnościowy z dobrą jakością rejestrowanego dźwięku | Snab MicroTone HF-50