Chłodzenia powietrzne przez lata były kojarzone przede wszystkim z prostotą. Radiator, wentylator, pasta termoprzewodząca i tyle. Ostatnie generacje coolerów pokazują jednak, że producenci coraz śmielej próbują przemycić do tej kategorii elementy znane z droższych zestawów AiO. Podświetlenie ARGB nikogo już nie dziwi, ale cyfrowy panel statusu na klasycznym chłodzeniu powietrznym? To nadal rzadkość.
XPG postanowiło wejść w ten segment z przytupem i przygotowało dwa modele z serii Maestro Plus: mniejsze, jednowieżowe XPG Maestro Plus 42SA oraz większe, dwuwieżowe XPG Maestro Plus 62DA. Oba chłodzenia mają czarne wykończenie, podświetlenie ARGB, wentylatory FDB oraz panel pozwalający monitorować temperaturę procesora, użycie CPU i pamięci RAM. Różnią się jednak rozmiarem, liczbą ciepłowodów i deklarowaną wydajnością.
Czy XPG zrobiło coś więcej niż tylko ładnie wyglądające radiatory z ekranikiem? Sprawdźmy.
Spis treści
Specyfikacja XPG Maestro Plus 42SA oraz XPG Maestro Plus 62DA
| XPG Maestro Plus 42SA | XPG Maestro Plus 62DA | |
|---|---|---|
| Typ chłodzenia | powietrzne, jednowieżowe | powietrzne, dwuwieżowe |
| Kolor | czarny | czarny |
| Podświetlenie | ARGB | ARGB |
| Deklarowane TDP | 220 W | 250 W |
| Wymiary | 120 × 71 × 156 mm | 120 × 126 × 160 mm |
| Waga | 571 g | 1,4 kg |
| Liczba wentylatorów | 1 × 120 mm | 2 × 120 mm |
| Prędkość wentylatorów | 800–1800 RPM ±10% | 800–1800 RPM ±10% |
| Łożysko | FDB | FDB |
| Przepływ powietrza | 70,81 CFM maks. | 70,81 CFM maks. |
| Ciśnienie statyczne | 1,83 mm-H₂O | 1,83 mm-H₂O |
| Średni hałas wentylatora | 21,44 dB(A) | 21,44 dB(A) |
| Złącza | 4-pin PWM, 3-pin 5 V ARGB, 9-pin USB | 4-pin PWM, 3-pin 5 V ARGB, 9-pin USB |
| Kompatybilność Intel | LGA 1851 / 1700 / 1200 / 115x | LGA 1851 / 1700 / 1200 / 115x |
| Kompatybilność AMD | AM5 / AM4 / AM3 | AM5 / AM4 / AM3 |
| Gwarancja | 2 lata | 2 lata |
XPG Maestro Plus 42SA to konstrukcja jednowieżowa wyposażona w 4 ciepłowody typu direct-touch, natomiast większy XPG Maestro Plus 62DA korzysta z dwóch wież oraz 6 ciepłowodów direct-touch. Producent deklaruje odpowiednio 220 W oraz 250 W TDP, co już na papierze sugeruje, że mniejszy model ma być ciekawą propozycją do średnio wydajnych procesorów, a większy powinien walczyć z mocniejszymi jednostkami.
Opakowanie i akcesoria
Oba chłodzenia przyjeżdżają w opakowaniach utrzymanych w typowej dla XPG stylistyce. Jest czerwono i gamingowo. Na froncie znajdziemy dużą grafikę chłodzenia, a producent mocno podkreśla obecność cyfrowego panelu, podświetlenia ARGB oraz wysokiego deklarowanego TDP.




W środku wszystko zostało dobrze zabezpieczone. Radiatory nie latają luzem po pudełku, wentylatory są chronione, a akcesoria montażowe umieszczono osobno. To ważne, bo szczególnie Maestro Plus 62DA jest konstrukcją dużą i ciężką. 1,4 kg masy to już nie jest małe chłodzonko, które można potraktować po macoszemu.
W zestawie znajdziemy:
- chłodzenie XPG Maestro Plus 42SA lub XPG Maestro Plus 62DA,
- zestaw montażowy dla platform Intel i AMD,
- elementy montażowe dla socketów LGA 1851 / 1700 / 1200 / 115x oraz AM5 / AM4 / AM3,
- przewody do obsługi wentylatorów, ARGB i panelu USB,
- instrukcję montażu,
- pastę termoprzewodzącą.
Zestaw jest kompletny. Nie ma tutaj niczego przesadnie luksusowego, ale też niczego nie brakuje. W przypadku chłodzenia z panelem cyfrowym trzeba oczywiście pamiętać o podłączeniu dodatkowego przewodu USB 9-pin do płyty głównej. Bez tego cooler nadal będzie chłodził, ale tracimy jego najciekawszy dodatek.
Wygląd zewnętrzny i budowa XPG Maestro Plus
XPG Maestro Plus 42SA
Maestro Plus 42SA to mniejszy z testowanych modeli. Jest to klasyczna konstrukcja jednowieżowa o wysokości 156 mm, więc powinna zmieścić się w wielu standardowych obudowach ATX i mATX. Trzeba jednak pamiętać, że nadal nie jest to chłodzenie niskoprofilowe. Do małych obudów SFF się nie nadaje, ale w typowym komputerze gamingowym jego gabaryty nie powinny stanowić problemu.
Radiator został wykończony w czerni. Całość wygląda spójnie i nowocześnie. Nie mamy tutaj srebrnych, surowych finów, które potrafią wyglądać dobrze w klasycznych konstrukcjach, ale niekoniecznie pasują do obecnych zestawów z przeszklonym bokiem. XPG ewidentnie celuje w użytkowników, którzy chcą, aby chłodzenie nie tylko działało, ale też dobrze wyglądało.
Radiator oparto na 4 ciepłowodach direct-touch. Oznacza to, że rurki cieplne stykają się bezpośrednio z procesorem, bez dodatkowej, pełnej miedzianej podstawy. Takie rozwiązanie potrafi działać bardzo dobrze, szczególnie przy procesorach o umiarkowanym poborze mocy, choć przy najmocniejszych jednostkach wszystko zależy już od jakości wykonania podstawy oraz docisku.
42SA ma jedną wieżę, jeden wentylator i wyraźnie mniejszą masę. W praktyce jest to chłodzenie, które powinno zainteresować osoby szukające efektownego, ale nadal rozsądnego gabarytowo coolera.



XPG Maestro Plus 62DA
XPG Maestro Plus 62DA to już zupełnie inna liga gabarytowa. Mamy tutaj konstrukcję dwuwieżową, dwa wentylatory 120 mm i masę wynoszącą 1,4 kg. Wysokość 160 mm nadal jest akceptowalna dla wielu obudów, ale przed zakupem zdecydowanie warto sprawdzić maksymalną wysokość chłodzenia CPU obsługiwaną przez konkretną skrzynkę.
Radiator wykorzystuje 6 ciepłowodów typu direct-touch, które rozprowadzają ciepło do dwóch wież. XPG deklaruje tutaj TDP na poziomie 250 W, czyli wartość ambitną jak na chłodzenie powietrzne w tej cenie. Oczywiście deklaracje producentów trzeba traktować z dystansem, bo TDP nie jest jednolitą, laboratoryjnie porównywalną wartością między wszystkimi markami. Mimo to widać, że 62DA ma być modelem przeznaczonym do mocniejszych procesorów niż 42SA.
Na żywo większy Maestro robi bardzo dobre pierwsze wrażenie. Jest masywny, szeroki i wygląda poważnie. Czarny radiator, zakryty top, podświetlenie i cyfrowy panel powodują, że chłodzenie bardziej przypomina nowoczesny sprzęt premium niż tanią konstrukcję powietrzną.
Największym ograniczeniem może być oczywiście kompatybilność. Dwa wentylatory, dwie wieże i 1,4 kg masy oznaczają, że trzeba zwrócić uwagę nie tylko na wysokość obudowy, ale też okolice slotów RAM i sekcji zasilania płyty głównej.
Wentylatory
Oba chłodzenia korzystają z wentylatorów 120 mm z łożyskiem FDB. Ich prędkość pracy wynosi od 800 do 1800 RPM ±10%, a producent podaje maksymalny przepływ powietrza na poziomie 70,81 CFM oraz ciśnienie statyczne 1,83 mm-H₂O. Są to wartości bardzo przyzwoite, szczególnie jeśli zestawimy je z deklarowanym średnim poziomem hałasu 21,44 dB(A).
W Maestro Plus 42SA zastosowano jeden wentylator, natomiast Maestro Plus 62DA otrzymał dwie jednostki. Oba modele obsługują PWM, więc bez problemu można ustawić własną krzywą pracy w BIOS-ie płyty głównej.
Warto pochwalić XPG za zastosowanie łożysk FDB. To nie jest najtańsze rozwiązanie, a w chłodzeniach procesora ma duże znaczenie. Wentylator CPU potrafi pracować przez wiele godzin dziennie, często w zmiennych warunkach obciążenia, więc trwałość i kultura pracy są tutaj ważniejsze niż w przypadku losowego wentylatora obudowy za kilkanaście złotych.
Podświetlenie ARGB jest wyraźne, ale nie wygląda tandetnie. Oczywiście to kwestia gustu, ale w komputerze z przeszklonym panelem bocznym oba chłodzenia potrafią dodać zestawowi charakteru. Dla osób, które nie lubią iluminacji, pozostaje możliwość wyłączenia lub ograniczenia podświetlenia z poziomu płyty głównej.
Cyfrowy panel statusu
Najciekawszym elementem obu chłodzeń jest cyfrowy panel statusu. XPG pozwala wyświetlać temperaturę CPU, użycie procesora oraz użycie pamięci RAM. Dodatkowo obsługiwane jest oprogramowanie XPG Prime, w którym można monitorować dane i przeglądać je w formie wykresów.
Czy jest to funkcja niezbędna? Nie. Czy jest praktyczna? Jak najbardziej.
W klasycznym komputerze stacjonarnym temperatury można sprawdzić w wielu programach, ale wymaga to uruchomienia aplikacji, przełączenia okna albo posiadania drugiego monitora. Tutaj wystarczy spojrzeć przez szybę obudowy. Dla części osób będzie to gadżet, dla innych realnie przydatna funkcja.
Najważniejsze jest jednak to, że panel nie wygląda jak doklejony po fakcie bajer. W obu modelach został dobrze wkomponowany w górną część radiatora i pasuje do reszty konstrukcji. Szczególnie w 62DA robi to bardzo dobre wrażenie, bo duża powierzchnia topu pozwala lepiej wyeksponować cyfrowy element.
Montaż
Montaż obu chłodzeń nie powinien sprawić problemu osobom, które miały już styczność z większymi coolerami powietrznymi. System montażowy obsługuje aktualne podstawki Intel LGA 1851 i LGA 1700 oraz AMD AM5, ale nie zapomniano też o starszych platformach, takich jak AM4, AM3 czy LGA 115x.
W przypadku Maestro Plus 42SA montaż jest prostszy, bo konstrukcja jest lżejsza i bardziej poręczna. Jedna wieża oraz jeden wentylator ułatwiają manewrowanie śrubokrętem i ustawienie chłodzenia na procesorze.
Maestro Plus 62DA wymaga już odrobiny więcej cierpliwości. Nie jest to wada konkretnego modelu, tylko naturalna cecha dużych, dwuwieżowych coolerów. Przy tej masie i gabarytach warto montować chłodzenie przy położonej obudowie albo jeszcze przed włożeniem płyty głównej do skrzynki. Będzie wygodniej i bezpieczniej. W przypadku mojej niewielkiej obudowy musiałem zamontować go obróconego o 180*.
Trzeba też pamiętać o dodatkowych przewodach. Standardowe chłodzenie CPU wymaga zwykle tylko podłączenia PWM. Tutaj dochodzi ARGB oraz USB 9-pin dla panelu. W nowoczesnych płytach głównych nie powinno być z tym problemu, ale w tańszych lub starszych konstrukcjach warto wcześniej sprawdzić dostępność złączy.
Testy wydajności
W testach wydajności została użyta nowa platforma testowa a cała procedura została zmieniona by lepiej pokazać wydajność poszczególnych chłodzeń. Procesorem jest AMD Ryzen 8700G, którego napięcie zostało ustawione na 1.150V a częstotliwość taktowania wszystkich rdzeni podniesiona do 4.8 GHz. Takie ustawienia dają pobór prądu w okolicach 105W. Został również przeprowadzony drugi test z obniżonym napięciem do 1.1V oraz częstotliwością taktowania ustawioną na 4.65 GHz. Takie ustawienia dają moc 90W.
Do testów wydajności używana jest aplikacja OCCT w wersji 13.1.14. a ustawienia do testowania procesora są następujące:



Istotną zmianą w stosunku do poprzednich testów jest to, że chłodzenia testowane są na „biurku”. Nie są zamykane w obudowie, nie ma żadnego dodatkowego przepływu powietrza, który mógłby negatywnie lub pozytywnie wpływać na wydajność danego chłodzenia. Tylko sama zdolność chłodzenia do rozpraszania ciepła z procesora. Jako wynik brana jest delta temperatury z wartości jaką jest odczytana temperatura procesora pomniejszona o temperaturę panującą w pokoju. Myślę, że jest to najoptymalniejsze rozwiązanie, w którym eliminuje się zaburzenia wynikające z cyrkulacji powietrza w obudowie czy różną temperaturę w pokoju (zwykle temperatura ta jest stała i waha się w zakresie od 20 do 22*C).
Wydajność
Zacznijmy od XPG Maestro Plus 42SA.
Mniejszy model radzi sobie z procesorem poprawnie. Nie jest to chłodzenie, które ma rywalizować z największymi dwuwieżowymi konstrukcjami, ale też nie takie jest jego zadanie. Jedna wieża, 4 ciepłowody i jeden wentylator 120 mm jasno pokazują, że jest to cooler do procesorów średniej klasy oraz mocniejszych jednostek pracujących bez ekstremalnego podkręcania. 105W jest graniczną wartością dla tego chłodzenia. Podczas testów OCCT zgłaszał pojawiające się błędy więc przetestowałem to chłodzenie pod obciążeniem termicznym wynoszącym 90W.
Wyniki dla 90W:



I dla 105W:



Wynik temperatury:
- XPG Maestro Plus 42SA: 53,1°C delta (90W)
- XPG Maestro Plus 42SA: 62,85°C delta (105W)
- XPG Maestro Plus 62DA: 57,3°C delta (105W)
Większy Maestro Plus 62DA wypada naturalnie lepiej. Dwie wieże, 6 ciepłowodów i dwa wentylatory robią swoje. Przy wyższym obciążeniu dodatkowa powierzchnia radiatora pozwala szybciej odbierać ciepło z procesora, a drugi wentylator poprawia przepływ powietrza przez finy.
Różnica między tymi modelami nie jest kosmetyczna. 42SA to chłodzenie bardziej uniwersalne i kompaktowe, natomiast 62DA jest wyraźnie nastawiony na wydajność. Jeżeli ktoś posiada procesor klasy Ryzen 5 / Core i5, mniejszy model może być w zupełności wystarczający. Przy Ryzenach 7, Ryzenach 9, Core i7 czy mocniejszych jednostkach Intela zdecydowanie rozsądniej wygląda 62DA.
Kultura pracy
Pod względem kultury pracy oba chłodzenia wypadają dobrze, choć ich charakter jest trochę inny.
XPG Maestro Plus 42SA ma tylko jeden wentylator, więc przy umiarkowanym obciążeniu jest łatwiejszy do wyciszenia. Mniej elementów mechanicznych oznacza mniej potencjalnych źródeł hałasu. Przy wyższych temperaturach musi jednak mocniej podnosić obroty, bo ma mniejszy radiator.
XPG Maestro Plus 62DA korzysta z dwóch wentylatorów, ale dzięki większej powierzchni oddawania ciepła może pracować spokojniej przy podobnym obciążeniu. Oczywiście po ustawieniu maksymalnych obrotów będzie słyszalny, ale to normalne w tej klasie sprzętu.
Pomiar głośności:
- XPG Maestro Plus 42SA: [uzupełnij] dB
- XPG Maestro Plus 62DA: [uzupełnij] dB



Najlepszym rozwiązaniem jest ustawienie własnej krzywej wentylatorów. Fabryczne profile płyt głównych często są zbyt agresywne, przez co chłodzenie niepotrzebnie przyspiesza przy krótkich skokach temperatury. Po lekkim uspokojeniu krzywej oba modele potrafią pracować przyjemnie i bez irytującego falowania obrotów.
Podsumowanie recenzji XPG Maestro Plus 42SA oraz XPG Maestro Plus 62DA
XPG Maestro Plus 42SA i XPG Maestro Plus 62DA to bardzo ciekawe wejście XPG w świat chłodzeń powietrznych. Producent nie próbował zrobić kolejnego nudnego radiatora z losowym wentylatorem. Zamiast tego dostajemy czarne wykończenie, ARGB, wentylatory FDB i cyfrowy panel statusu, który realnie wyróżnia te konstrukcje na tle wielu konkurentów. XPG Maestro Plus 42SA jest modelem bardziej kompaktowym i rozsądnym. Ma jedną wieżę, jeden wentylator, 4 ciepłowody i wysokość 156 mm. To chłodzenie dla osób, które chcą czegoś efektownego, ale nie potrzebują wielkiego, dwuwieżowego kolosa. Przy cenie około 130 zł wygląda bardzo atrakcyjnie. XPG Maestro Plus 62DA jest większy, cięższy i wydajniejszy. Dwie wieże, 6 ciepłowodów i dwa wentylatory 120 mm sprawiają, że jest to model dla mocniejszych procesorów. Jego największym atutem jest połączenie efektownego wyglądu z funkcjonalnym panelem i niezłą ceną wynoszącą ok 200zł (a w promocji prawie o połowę mniej!).
Czy są wady? Oczywiście. Oba chłodzenia wymagają dodatkowego okablowania do obsługi panelu i ARGB. 62DA jest duży i ciężki, więc wymaga sprawdzenia kompatybilności z obudową oraz pamięciami RAM. Z kolei 42SA, mimo deklarowanego TDP 220 W, nie powinien być traktowany jako cudowny sposób na schłodzenie najmocniejszych procesorów bez żadnych kompromisów. Mimo tego cała seria Maestro Plus wypada bardzo pozytywnie. XPG zrobiło chłodzenia, które dobrze wyglądają, mają sensowne parametry i oferują coś więcej niż tylko kolejną porcję czarnych finów. Panel statusu nie jest konieczny, ale jest przydatny, efektowny i dobrze pasuje do dzisiejszych komputerów z przeszklonym bokiem. Jeżeli miałbym wybrać model bardziej uniwersalny, byłby to XPG Maestro Plus 62DA. Jeżeli jednak ktoś buduje komputer ze średniopółkowym procesorem i chce zachować lepszą kompatybilność oraz niższą cenę, XPG Maestro Plus 42SA również ma dużo sensu.
XPG Maestro Plus 42SA
Cena: około 130 zł.
Zalety:
- bardzo dobry wygląd,
- czarne wykończenie,
- cyfrowy panel statusu,
- ARGB,
- wentylator FDB,
- kompaktowe rozmiary jak na klasyczne chłodzenie wieżowe,
- obsługa nowych i starszych podstawek,
- dobra cena.
Wady:
- tylko 4 ciepłowody,
- wydajność ograniczona względem większego modelu,
- dodatkowe okablowanie dla panelu i ARGB,
- nie jest to chłodzenie do najgorętszych procesorów.
XPG Maestro Plus 62DA
Cena: około 200 zł.
Zalety:
- świetny wygląd,
- dwuwieżowa konstrukcja,
- 6 ciepłowodów,
- dwa wentylatory 120 mm FDB,
- cyfrowy panel statusu,
- ARGB,
- dobra wydajność,
- obsługa LGA 1851 i AM5,
- bardzo ciekawa cena w promocji.
Wady:
- duże gabaryty,
- wysoka masa,
- trzeba sprawdzić kompatybilność z obudową i RAM,
- dodatkowe przewody do panelu oraz podświetlenia,
- 2 lata gwarancji mogłyby być dłuższe.




![]()
![]()
![]()
Ocena ogólna
-
Jakość wykonania
-
Cena
-
Wydajność
-
Kultura pracy
-
Efektywność









































































































